JUŻ W KIOSKU

Zapraszamy do "Przedpiekła"

2021-09-04 18:00:00

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Jedno z moich ulubionych miejsc. Blisko, bo w stolicy, i ciekawie - wszystko za sprawą naczelnego diabła Warszawy, jego kopytnych i rogatych przyjaciół. O czym ja mówię? O miejscu, z którego do piekła już całkiem blisko. A zatem słuchajcie...

Aneta Marciniak

Pochodząc ze świętokrzyskiego, trzeba się liczyć z tym, że jakaś wiedźma w rodzinie musiała onegdaj być, jakiś czarcik pazury w historii maczać musiał. A skoro tak, to naprawdę nie wypada, by świętokrzyskie czarownice nie odwiedziły miejsca, które na mapie Warszawy, bo o niej mówimy, wyróżnia się szczególnie.

Oto ono, "Przedpiekle" czyli Muzeum Wesołego Diabła.

To prywatne muzeum znajduje się na Mokotowie, w prywatnym mieszkaniu w bloku i ma to do siebie, że wszystkiego można tu dotknąć. Właściciel - Wiktoryn Grąbczewski to człowiek niezwykły. Baje cudnie opowiada, ze swadą i puścić turysty nie chce. Inna rzecz, że wcale nie będziecie chcieli stamtąd wyjść, bo diabelska kolekcja robi naprawdę niesamowite wrażenie.

Wszystko, co należy do pana Wiktoryna ma związek z naszym swojskim, polskim czartem. Setki rzeźb, obrazów, masek - a każdy przedmiot "Złego" w sobie ma. Cała kolekcja liczy sobie ponad półtora tysiąca eksponatów i jest w Polsce największym zbiorem wizerunków ludowego diabła. Diabły Grąbczewskiego podróżują po całym świecie. Z tego co pamiętam, to Muzeum Diabła w Kownie chciało co nieco odkupić, ale nasz Naczelny Warszawski Czart odmówił kategorycznie.

Diabły z Mokotowa cieszą się wielkim powodzeniem. Ja zachęcam szczególnie rodziny, bo takie nietypowe muzeum może być dla Waszych dzieci nie lada atrakcją. Warto tym bardziej, że Wiktoryn Grąbczewski zna mnóstwo historyjek z diabłem w roli głównej, a taka wycieczka może spełnić świetnie rolę edukacyjną.

Wiecie już, że wszelkie czartowskie historyjki lubię i wplatam je gdzie tylko mogę. Jeśli mnie czytacie i mi ufacie, to najbliższy weekend zarezerwujcie na spotkanie z naszym swojskim rogatym filutem. Uważajcie tylko na siebie, bo to figlarz jakich mało... tu uszczypnie, tam zdzieli ogonem, jeszcze gdzie indziej bodnie rogiem...

Ot, żartowniś. Szukajcie go na Bukowińskiej.

INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
Szlakiem Orlich Gniazd

2022-06-25

Szlakiem Orlich Gniazd

Będziemy tu wracać i miejsca te polecać przede wszystkim dlatego, że to perełki widokowe. Oko nasycić tu można pyszną zielenią i strzelistymi skałami, a duszę historiami królewskimi i legendami, które tak lubimy. 
Na mazurskiej ziemi

2022-06-19

Na mazurskiej ziemi

Mazury - tereny pełne rozsianych po lasach fortyfikacji, świętych historii i legend, a także niesamowitej przyrody. Kto jeszcze nie ma planów na wakacje może się zainspirować.
Baby na czarciej Babiej Górze

2022-05-15

Baby na czarciej Babiej Górze

Babia Góra to szczyt czarownic.
Zagubieni w czasoprzestrzeni

2022-05-14

Zagubieni w czasoprzestrzeni

Po jednej stronie Zamek Dunajec, po drugiej czorsztyńska warownia. Przed wielu laty to właśnie tu spotykali się królowie polscy i węgierscy, by rozstrzygać sporne tematy. Czorsztyn czyli stercząca skała i nie ma w tym grama przesady. Zresztą, kto był ten wie, kto nie był, niechaj tam dotrze. Spróbuję zachęcić.
Skarby, inkaska księżniczka czyli co drzemie w Zamku Dunajec

2022-05-13

Skarby, inkaska księżniczka czyli co drzemie w Zamku Dunajec

Malutka wieś u stóp pienińskich szczytów, przez wieki w rękach węgierskich możnowładców, przez lata  jej losy były nierozerwalnie złączone z rodami panującymi na zamku. Jej łąki i drogi poza Berzewiczymi końmi przemierzali członkowie rodzin Drugethów, Zapolyów, Łaskich, Joanellich, Horváthów, Salamonów. Dziś Niedzica, bo o niej mowa, Zamkiem Dunajec stoi.
O Zamoyskim, co Pińczów z Zamościem połączy

2021-11-08

O Zamoyskim, co Pińczów z Zamościem połączy

Dziś wracamy w lubelskie. Piękne, magiczne, zaczarowane, kuszące spokojnymi nocami na Roztoczu, ale też tętniącymi życiem dużymi miastami. Na początek jedno z nich, rodowe włości Zamoyskich... renesansowe Miasto Idealne.
Boruta z tumskiej kolegiaty

2021-11-14

Boruta z tumskiej kolegiaty

Stoi wśród pól, łany zbóż falują poruszane niewidzialną ręką, powietrze leciutko drga. Nie wiem sama czy od pradawnej magii, której tu nie brak, czy to po prostu pełnia lata.
Tajemnice Orlego Gniazda

2021-11-13

Tajemnice Orlego Gniazda

Pamiętam Zamek w Ogrodzieńcu sprzed trzech lat. Biegając po tych wszystkich schodach pomyślałam sobie, że jakby mi przyszło w tych wszystkich sukniach i halkach uciekać przed jakimś najeźdźcą, to chyba szatę bym rozdarła i zakrzyknęła: bierz, co chcesz, jeno biegać nie każ!
Tajemnica pakosławskiego krzyża

2021-11-12

Tajemnica pakosławskiego krzyża

Najpierw teren Puszczy Radomskiej, potem majątek ziemski Jana Pankosławskiego herbu Habdank, gospodarstwa kmiece, z biegiem lat młyny, gorzelnia, pokłady wapienia i torfu. Jednak Pakosław w gminie Iłża, bo o nim mówimy, to także tajemnica pewnego krzyża.
W drodze po Koronę Gór Polski

2021-10-30

W drodze po Koronę Gór Polski

Rodzinna legenda opowiada o małej Hani, która postanawia pójść w świat. I chociaż tamtej czterolatce to się nie udaje, to będzie się to udawać dorosłej Hannie.