JUŻ W KIOSKU

Od Kwietnej Niedzieli do Dnia Świętego Lejka

2022-04-12 17:00:00

Ocena:

0/5 | 1 głosów

Święta wielkanocne od zawsze kojarzą nam się z odnową i z życiem. Obchodzone wiosną mają ścisły związek z odradzaniem się przyrody i dawaniem nadziei ludziom, bo przecież człowiek, jako integralna część otaczającego go świata, żyje z nim w nierozerwalnym związku.

W każdym gospodarstwie, gdzie wiara ma znaczenie, jest to czas wkraczania w sacrum. Towarzyszące obrzędy kreują nowy ład, szczęśliwy byt i zapewniają trwanie świata. To, co umiera musi się odrodzić. Pisaliśmy już o Wielkim Poście, Środzie Popielcowej, wiemy co nieco o topieniu Marzanny. Czy wiecie jednak, jakie ma znaczenie (i czy w ogóle) święto Zwiastowania przypadające w trakcie postu?

Data 25 marca wiązana jest z poczęciem - Chrystus narodzi się dokładnie 9 miesięcy później. Tę datę wiąże się również z obchodami Paschy, a także z początkiem życia, które odnawia świat. Życia w każdym kontekście. Poruszamy się w obrzędowości ludowej, a zatem warto pamiętać, że Zwiastowanie uważane jest za święto maryjne i to właśnie Matkę Boską wiąże się z wiosennym przebudzeniem przyrody.

Ważnym elementem rozpoczynającym święta jest Niedziela Palmowa zwana także kwietną. Co ciekawe w XVII i XVIII wieku popularny był zwyczaj Palmowego Jezuska - którego wożono w wózeczku zaprzęgniętym do osiołka. Podczas liturgii Niedzieli Palmowej czytana jest Męka Pańska, brama kościelna jest zamknięta, a otwiera się dopiero, gdy kapłan uderzy w nią trzykrotnie krzyżem. Zwyczaj ten ma symbolizować otwarcie się nieba dzięki krzyżowej śmierci Chrystusa. Lubię opowieść, która mówi, że dopóki brama do kościoła była zamknięta, dopóty otwarte były wszelakie jaskinie z bogactwami i skarbami. Kto zatem wiedział, gdzie ich szuka, ten mógł skorzystać...

Palmom przypisuje się cudowne właściwości, zielone gałązki symbolizują życie i siły witalne. Te poświęcone gałązki przynoszono do domu i uderzano nimi, by przekazać sobie ich życiodajną moc. Kropiono nimi także dom, bydło, całe obejście i zatykano za święte obrazy lub w strzechę. Wierzono, że chronią od uderzenia piorunów. Palma w polu zapewniała dobrobyt.

Konieczne było także zjedzenie palmowego "kotka", co zapewniało całoroczną ochronę od bólu gardła.

Kumulacja obrzędów wielkanocnych następowała w Wielkim Tygodniu.

Przede wszystkim był to czas wzmożonego postu i umartwień, ale odbywało się także sprzątanie domu i gospodarstwo, kończono przygotowywanie smakołyków. Wielki Tydzień zwany był także Cichym Tygodniem, chodziło bowiem o to, by przeżyć ten czas w kontemplacji.

Gdy nadchodziła Wielka Środa w kościołach gasły światła, gaszono świece na ołtarzu, a wnętrze wybrzmiewało dźwiękiem brewiarzy, którymi kapłani uderzali o pulpity. Chłopcy bili kijkami o ławki, chodzili po wsi hałasując kołatkami, uderzali kijami o płoty wyganiając tym samym zło ze wsi i domostw. Gdzieniegdzie zrzucano z dachów kukłę Judasza.

Wielki Czwartek to dzień, w którym Najświętszy Sakrament zostaje wyniesiony do ciemnicy, z ołtarza zdejmuje się obrusy, krzyże i lichtarze na znak, że Eucharystia nie będzie odprawiana do Dnia Zmartwychwstania. Milkły też dzwony, niósł się jedynie dźwięk kołatek na znak żałoby. Zanim to jednak nastąpi odbędzie się Ostatnia Wieczerza, bo Wielki Czwartek to także rocznica ustanowienia sakramentów Ołtarza i Kapłaństwa.

W Wielki Czwartek pokazywano, że wszyscy są wobec Boga równi. Kiedyś w nocy z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek palono ogniska, co nawiązywało do pogańskiego kultu zmarłych i wiosennych zaduszek. wierzono, że przy tych ogniskach grzały się przychodzące z zaświatów dusze. Często, późnym wieczorem, odbywała się wieczerza, która była nawiązaniem nie tylko do ostatniej wieczerzy, ale miała swoje korzenie także w biesiadach zadusznych.

Wielki Piątek to już Męka Pańska. W kościołach zasłania się kirem wizerunki Chrystusa, ustawia się jednocześnie Groby Pańskie. Zawsze urządzano je z wielką dbałością o szczegóły, piękne w swojej prostocie miały przykuwać wzrok i zmuszać do refleksji. Tak pozostało do dziś. Przy tych starannie przygotowanych grobach odbywały się adoracje i czuwania, stawała przy nich straż honorowa. Nie dźwięk dzwonów a kołatek rozpraszał ciszę, miał za zadanie przeganiać post. W XVII i XVIII wieku tego dnia odbywały się pochody kapników - pokutników, którzy na oczach ludzi uprawiali samobiczowanie. Wielki Piątek to najostrzejszy post - najlepiej było powstrzymać się w ogóle od jedzenia lub spędzić ten dzień o kromce chleba czy też niewielkiej ilości kartofli bez okrasy i śledzia. Żałoba Wielkiego Piątku obejmowała także domostwa - zasłaniano lustra, zatrzymywano zegary, mówiono szeptem, dzieci chłostano rózgami na pamiątkę biczowania Chrystusa.

Wierzono także, że woda w Wielki Piątek ma cudowną moc, tego dnia z rana należało się zatem wykąpać w rzece. Miało to uleczyć choroby skóry i trudno gojące się rany. Przy obmywaniu się należało zachować milczenie, a także nie odwracać się za siebie.

W Wielki Piątek podobno wysoką aktywność wykazywać miały czarownice. Powiada się, że biegały one po miedzy i zbierały krople rosy, miały profanować przydrożne kapliczki i krzyże. Tego zatem dnia starano się nie wychodzić z domu i pilnowano zagrody i bydła skrapiając wszystko wodą święconą. Czarownicę można było rozpoznać po tym, że wchodząc do domu nie dawała poszanowania krzyżowi, a podczas mszy rezurekcyjnej nie obchodziła kościoła trzykrotnie, jak to było w zwyczaju.

Wielka Sobota to przede wszystkim święcenie pokarmów. Dawniej to kapłani przychodzili do domu wiernych, potem wierni starali się zbierać pokarmy w największym przy kapliczce lub krzyżu, dziś z koszyczkami sami przychodzimy do kościoła. Dziś  namiastka stołu, ale dawniej święcono całe bochenki chleba, przynajmniej kilka ja, gałkę chrzanu, wędzone mięso wieprzowe, kiełbasę, ser i masło. Wszystko to było przystrojone bukszpanem. Co ciekawe pokarmy wystawiano na płóciennych białych płachtach, a te potem używane były do zasiewania pól czy wisiały na płotach w czasie burzy, by chronić gospodarstwo.

Gdy mówimy już o koszyczkach, to warto pamiętać, że do wielkanocnego najlepiej zebrać świąteczne śmieci, by domu nie trzymało się robactwo. Kości z mięsa wrzucano do kałuż, by wytępić żaby.

W Wielką Sobotę święci się wodę, stąd też zwyczaj zabierania jej właśnie tego dnia do domów.

W niektórych regionach regionach to właśnie w Wielką Sobotę odbywa się msza rezurekcyjna. Właśnie uroczysta Rezurekcja jest początkiem Zmartwychwstania Pańskiego. Kapłan ogłasza radosne ALLELUJA, a towarzyszy temu radosne salutem. Na wiwat Pana, który pokonuje śmierć czyni się zawsze ogromny hałas.

- w Czasie rzeczonego nabożeństwa strzelano z kościelnych moździerzy i palono koło kościoła (...) różne ognie - pisze Ewa Tomaszewska w swojej książce Wiosenne świętowanie na Kielecczyźnie. Po mszy biegiem pędzono do domów i zasiadano do stołów. Na tych królują święcone potrawy. Dawniej, jeszcze przed mszą, gospodarz obdzielał święconym rodzinę - zaczynał od gorzałki, potem chleb z masłem, jajko i mięso.

Wierzono, że jaka Wielkanoc takie i pozostałe dni w roku.

A potem nadchodził dzień Świętego Lejka - czyli Lany Poniedziałek obfitujący w zwyczaje o charakterze zabawowymi towarzyskim. Oblewano wszystkich bez wyjątku, a szczególnie panny. Te prowadzone był przez kawalerów do rzek czy stawów i tam wrzucane do wody. Zwyczaj ten ma mieć swoje korzenie w wodzie chrzcielnej. W Poniedziałek Wielkanocny gospodarz obchodził pola w uroczystej procesji, miało to chronić uprawy przed zarazą, następnie odwiedzano domy po śmingusie.

Niekiedy jeszcze spotkać można zielony gaik ustrojony i noszony w Wielkanocny Wtorek...ale to już inna historia.

INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
Słów kilka o Bożym Ciele

2022-06-16

Słów kilka o Bożym Ciele

Procesja na święto Bożego Ciała wpisywała się niemal od zawsze w krajobraz polskich miast i wsi. Na procesję szli wszyscy, z wyjątkiem ludzi starszych, którzy już nie mogli, kobiet, które miały małe dzieci, karmiących matek. Ale młodzież musiała na procesji być - to rozumiało się samo przez się,.
Pod kapliczkami...

2022-05-08

Pod kapliczkami...

Maj jest w kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. Słynne "majówki" czyli  nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Zbierane na łąkach polne kwiaty, pachnące bzy zanoszone do stóp Marii były wyrazem wielkiej czci i szacunku. 
O zwyczajach wielkopostnych

2022-03-20

O zwyczajach wielkopostnych

Za nami karnawał, za nami również Środa Popielcowa zwana z dawien dawna Środą Wstępną, która rozpoczyna czterdziestodniowy post. Czy wiecie zatem, że...
Dzień mruczków

2022-02-17

Dzień mruczków

Światowy Dzień Kota to święto, które obchodzimy corocznie 17 lutego. We włoskich kalendarzach funkcjonuje już od 1990 roku, w Polsce zaś Dzień Kota pojawił się dopiero w 2006 roku. Dlaczego właśnie lutowa data? Zima to wyjątkowo trudny czas dla kochanych sierściuszków, a zatem zimna data zwraca uwagę na to, że tym czworonogom należy pomóc ją przetrwać.
Adwentowe historie

2021-12-01

Adwentowe historie

W niedzielę, 28 listopada, rozpoczął się Adwent – czas szczególnie ważny dla wiernych kościołów chrześcijańskich, bezpośrednio poprzedzający Święta Bożego Narodzenia.W niedzielę, 28 listopada, rozpoczął się Adwent – czas szczególnie ważny dla wiernych kościołów chrześcijańskich, bezpośrednio poprzedzający Święta Bożego Narodzenia.
Chrystus z powstańczych szlaków

2021-09-18

Chrystus z powstańczych szlaków

Inny niż te zwykle spotykane w kościołach, leśnych duktach czy wiejskich gościńcach. Inny...jakby bardziej umęczony, jednocześnie pogodzony z losem i taki, który się nie godzi - Chrystus z "błędem." O co chodzi?
Dlaczego w herbie Powiatu Starachowickiego jest krzyż?

2021-07-28

Dlaczego w herbie Powiatu Starachowickiego jest krzyż?

Ostatnio coraz częściej spotykany w krajobrazie przede wszystkim miast, stanął nawet w Starachowicach na osiedlu Południe. Czym jest, skąd pochodzi i czy na pewno stanowi nowość?
Zielone Świątki

2021-05-28

Zielone Świątki

Co prawda Zielone Świątki już za nami, ale, że ciekawostek nigdy za wiele to zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu: Czy wiecie, że...?
Pamięć dusz czyli Dziady

2021-11-02

Pamięć dusz czyli Dziady

Skąd się wzięły? Co oznaczają? I czy Mickiewicz zrobił dobra robotę?
O zwyczajach pogrzebowych

2021-11-01

O zwyczajach pogrzebowych

Ból po śmierci jest wszędzie taki sam, cierpienie połączy zamiast dzielić. Różnie jednak podchodzi się do zwyczajów pogrzebowych, różnie się będzie chowało zmarłych i różnie podchodziło do kwestii opieki nad grobami. Jak?