JUŻ W KIOSKU

Chrystus z powstańczych szlaków

2021-09-18 09:00:00

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Inny niż te zwykle spotykane w kościołach, leśnych duktach czy wiejskich gościńcach. Inny...jakby bardziej umęczony, jednocześnie pogodzony z losem i taki, który się nie godzi - Chrystus z "błędem." O co chodzi?

Aneta Marciniak

Zwróciliście kiedykolwiek uwagę na wizerunek Chrystusa na krzyżu? Nie na wymiar duchowy, ale rzeczywisty? Na to, jak jest ułożone ciało? Jeśli nie, to jest okazja nadrobić i rozpocząć poszukiwania.

Zwyczajowo, ukrzyżowany Pan Jezus ma głowę opuszczoną na swoje prawe ramię, bądź też zwieszoną w dół, czasem jednak spotyka się krzyż, na którym Chrystus ma głowę zwieszoną na ramię lewę. Odwrócony Jezus - tak się o nim mówi. Jego charakterystyczny wygląd rzuca się w oczy natychmiast, szczególnie tym, którzy umieją patrzeć i przede wszystkim chcą. Ten Jezus jest inny, jego sylwetka jest wyraźnie umięśniona i wygięta w lewą stronę, przepaska na biodrach jakby rozwiana wiatrem, który dawno już przeminął. Włosy lokami otaczają obolałą twarz, a cierniowa korona, jeśli występuje, przypomina raczej słoneczne promienie. Częściej srebrny, chociaż ten, którego mamy w zasięgu ręki, pomalowany jest na złoto.

Chociaż mówi się o Nim Odwrócony Jezus, to jest znany także pod nazwą Chrystusa Powstańczego. Dlaczego?

Powstanie styczniowe - niepodległościowy zryw krwawo stłumiony przez cara i jego wojska, wydarzenie, które przetrwało lata i zapisało się w pamięci wszystkich Polaków. A miało być zupełnie inaczej, powstańcy po rozgromieniu mieli żyć w głębokiej konspiracji, mieli żyć cicho we wprowadzonym przez cara terrorze. Ale przyszedł moment, gdy powstańcy zapragnęli uwiecznić swoje dzieło, skoro nie mogli tego robić oficjalnie zrobili tajnie. Jako tajny znak wymyślili sobie pana Jezusa z głową na lewym ramieniu, taką figurą zaznaczano miejsca związane z Powstaniem Styczniowym, ukrywano dokumenty powstańcze, a także powstańczą kasę.  Dla Rosjan odwrócony Jezus nic nie znaczył, dla Polaków znaczył wszystko. Ale wtedy Bóg, Honor i Ojczyzna stanowiły jedność.

Województwo Świętokrzyskie jest pełne takich znaków, dwa Powstańcze Chrystusy znajdziemy chociażby w Bodzentynie (na zdjęciu Ukrzyżowany przy kościele Świętego Stanisława, drugi znajduje się przy kościele pw. Świętego Ducha). O powstańczej tradycji Bodzentyna nie trzeba nikogo przekonywać, a do kościoła Świętego Stanisława warto wejść i w okna spojrzeć, bo w nich znajdują się partyzanckie krzyże.

Szukajcie, a znajdziecie.

INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
O czym szepcze Park Miejski

2022-08-30

O czym szepcze Park Miejski

Stary park miejski nakrył się oponą lśniących jasnozielonych liści i hodował w swej głębi, pełnej przecudnych cieniów i świateł, młode kwiaty i trawy. Dróżki ubite z okruchów cegły i wysypane żółtym piaskiem ginęły wśród zieleni niby drobne ruczaje między brzegami... - czyż nie pięknie pisał o kieleckim Parku Miejskim Stefan Żeromski?

2022-09-03

"Król alfonsów" vel "Kuba Rozpruwacz" pochodził z Kielc

Był nim, rzecz jasna słynny na cały świat Kuba Rozpruwacz czyli Józef Lis
Kieleckie Westerplatte

2022-09-01

Kieleckie Westerplatte

Wdrapując się na Wzgórze harcerskie w rezerwacie Kadzielnia niemal każdy widzi podobieństwo pomnika tam stojącego z tym, który jest na Westerplatte. A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno kielecki monument poświęcony był Bojownikom o Wyzwolenie Narodowe i Społeczne i nazywano go UBeliskiem. Wystarczyło pozbawić "pewnych" symboli.

2022-09-01

"Dzika" historia Kielc

Zamarudziliśmy nieco w Kielcach, ale że cudze chwalimy, a swego nie znamy to postanowiłam, że pokaże i przybliżę stolicę naszego województwa. Za tydzień ruszamy na Warmię, kto ciekawy niech nas śledzi.
Tajemnice kieleckiej katedry

2022-08-21

Tajemnice kieleckiej katedry

Cudo to niebywałe, wspaniałe i urokliwe - kielecka katedra jest po prostu piękna i obfituje w male dzieła sztuki, ciekawostki, niezwykłości i legendy. Warto się nią zainteresować, nie jest to bowiem taki zwyczajny kościół.
Miłosne rozterki

2022-08-21

Miłosne rozterki

"Biruta’’ szła wolnym krokiem. Śnieżynki lekkie jak puch płynęły w powietrzu i krążyły dokoła tej głowy ubranej w barankową czapkę. Jedne z nich siadały potajemnie na promieniach jasnych włosów wymykających się spod czapki, inne obcesowo pędziły do ust różowych i za tę śmiałość świętokradzką konały w gorącym oddechu, jeszcze inne czepiając się brwi i długich rzęs zaglądały w smutne oczy. Borowicz raz tylko w nie spojrzał i wnet zleciało na niego jakby wśród widnego dnia wypadające zaćmienie słońca. Te duże lazurowe źrenice, co udzielały nawet białkom nikłej pół barwy błękitu, wcieliły się w jego duszę...."
Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

2022-08-07

Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

Na skrzyżowaniu dróg stań twarzą do słońca, spluń trzy razy przez lewe ramię i nie oglądaj się za siebie... To żart oczywiście, ale gdy pierwszy raz usłyszałam o Cygańskiej Kapie i drodze zwanej Zuzelanką to miałam nieco magiczne skojarzenia.
Tajemnica Chełmowej Góry

2022-07-31

Tajemnica Chełmowej Góry

Skryła się nieco na uboczu, całkiem blisko Starachowic, gdzieś po drodze do Nowej Słupi - niezwykła i tajemnicza. Ta, która dała początek Świętokrzyskiemu Parkowi Narodowemu. Oto ona księżna świętokrzyskich szczytów - Chełmowa Góra.
Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

2022-07-30

Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

W dodatku działa tylko w Sandomierzu. Klejnot Świętokrzyskich Gór, polski diament, osobliwość regionu - kto chociaż raz zobaczył, zechce go mieć. Przyjrzyjmy mu się zatem...
Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

2022-07-10

Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

Dzisiejsza podróż po naszym magicznym regionie poprowadzi nas nieco bocznymi dróżkami, takimi, które zostawia się na kiedyś tam. Jeśli szukacie miejsc mało obleganych, a mających to i owo do zaoferowania ciekawskim podróżnikom, to jest to tekst dla Was.