JUŻ W KIOSKU

W drodze po Koronę Gór Polski

2021-10-30 18:00:00

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Rodzinna legenda opowiada o małej Hani, która postanawia pójść w świat. I chociaż tamtej czterolatce to się nie udaje, to będzie się to udawać dorosłej Hannie.

fot. Archiwum prywatne

Hanna Tarłowska ma 64 lata i szalony apetyt na życie. Zachwyca ją wszystko, od liści tańczących na wietrze po rozkwitające wiosenne kwiaty. Ok, zimę też kocha, bo wszystko skrzy się magicznie i zimą najlepiej czyta się bajki. Hatifnaty, Buka? - Na zimowe wieczory najlepiej przecież pasują Muminki, a te Hania kocha. Zapomniałam o jesieni... tę porę roku lubi chyba najbardziej, bo jeszcze ciepło, już nie gorąco, ale na grube skarpety i rękawiczki za wcześnie. Jesienią się pięknie wędruje, oczywiście przez najpiękniejsze świętokrzyskie i najlepiej planuje kolejne wyprawy.  Górskie rzecz jasna.

Hanna ma na głowie koronę. To jej pierwsza, nieduża, lśni i... pozostawia niedosyt. To korona Gór Świętokrzyskich, ważna, ale... Hanka nie chce być księżniczką, chce zostać królową. I sięgnęła po Koronę Gór Polski i właściwie to można było to przewidzieć, góry w jej życiu nie są przypadkiem. Chętnie wraca w Bieszczady, które stały się pierwszą górską miłością, wędruje po nich przez lata, najpierw jako młoda dziewczyna, potem jako młoda mama, z synem, który jak ona ma przygodę we krwi.

Zanim jednak zacznie zdobywać Koronę Gór Polski minie trochę czasu.

- Na przestrzeni lat, ten mój duch przygody trochę przysnął, z powodu problemów z kręgosłupem góry i długie wędrówki odstawiłam na boczny tor. I mimo że ciągnęło wilka do lasu to mówiłam sobie, że nie to zdrowie i nie ten wiek. I pewnie by tak było, gdyby nie Justyna i Daniel Kasperkiewiczowie.  Młode małżeństwo, które Koronę Gór Polski zdobywa już drugi raz, widząc zapał Hanny Tarłowskiej, wręczyło jej w prezencie książeczkę Korony Gór Świętokrzyskich, dając tym samym impuls do działania i zdobywania wyższych szczytów. 

Szczyty zaliczane do korony zdobywa ze starachowickim biurem turystycznym. Październik upłynął pod znakiem Szczelińca i Kłodzkiej Góry, dała sobie świetnie radę, mimo, ze zmaga się z problemami zdrowotnymi, kręgosłup daje jej się mocno we znaki. Hania jednak się nie poddaje.

- Moja zasada życiowa jest może banalna, ale myślę, ze najlepiej mnie opisuje - to Carpe Diem. Tak żyję. Lekarze mi obiecują , że nie wiadomo, ile jeszcze wytrzyma mój kręgosłup, więc chwytam dzień i stawiam sobie nowe wyzwania . Jestem wciąż ciekawa świata i co zobaczę to moje.

Za chwilę Hania Tarłowska zdobędzie kolejne szczyty to korony - Wysoką i Turbacz. Mocno trzymamy kciuki, tym bardziej, ze będziemy jej towarzyszyć. Hania Tarłowska nas zainspirowała, "Zielona" rusza na szlak.

INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
Mają tytuły superpiechurów

2022-11-17

Mają tytuły superpiechurów

Superpiechur Świętokrzyski jest honorowym tytułem i nadawany  jest  osobom,  które  pieszo  pokonały co najmniej 350 km tras turystycznych podczas imprez zaliczanych do rankingu i na dystansach wykazanych w stosownym regulaminie.
Turecka mozaika w bibliotece

2022-11-10

Turecka mozaika w bibliotece

Ponad 2400 km promem, pociągiem, autobusem. Gdyby do tego dodać miejskie wędrówki, to kilometrów pewnie by wyszło tyle, co wrażeń. I o tych wrażeniach z tureckich bezdroży było na spotkaniu podróżniczym w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Starachowicach.
Baśka

2022-05-10

Baśka "Zorro" Jimenez i jej amerykański sen

Miejsce to pulsuje od słońca, ptasich śpiewów i zapachów, te ostatnie chwytają się końskiej grzywy i niosą na całe gospodarstwo. Wiosna przekracza jego progi nieśmiało jak pensjonarka, pogłaszcze aksamitne chrapy, wda się w pogoń z wiatrem i przemknie szybko niczym film...
Wędrowali w poszukiwaniu zimy

2021-12-10

Wędrowali w poszukiwaniu zimy

Starachowicki Oddział Międzyszkolny PTTK w Starachowicach to stowarzyszenie, które skupia wielbicieli aktywnego wypoczynku. Wszyscy ci, którzy lubią maszerować, wspinać się i zwiedzać, robią to właśnie pod szyldem "peteteku". Słusznie zresztą, bo przewodnikom współpracującym z oddziałem pomysłów na ciekawe trasy nie brak.
W Domu Chleba

2021-12-25

W Domu Chleba

Autonomia Palestyńska i Betlejem - miejsce, do którego zawsze chciałam dotrzeć. Będąc w Izraelu, wiedziałam, że to jest właśnie ten moment.
Wychodzili sobie małżeństwo

2021-12-03

Wychodzili sobie małżeństwo

Gdy spotykamy kogoś, kto patrzy w tym samym kierunku i jak my mierzy równie wysoko,  można to porównać do wspólnej wyprawy w góry. Szykuje się niezwykła przygoda. W przypadku naszych bohaterów - Justyny i Daniela Kasperkiewiczów - nabiera to dosłownego znaczenia
Miłość, małpy i Lech Wałęsa

2021-09-22

Miłość, małpy i Lech Wałęsa

Powiada się, że Indie albo się kocha, albo się je nienawidzi i coś w tym jest. Indie wzięły mnie szturmem. Chwyciły za gardło, ścisnęły żołądek, nie pozwoliły tylko na jedno - na obojętność. Po chwilowym oszołomieniu wiedziałam jedno - zakochałam się
Nie po

2021-09-21

Nie po "Krzyk", a po figle

Dzisiejsze inspiracje nieco nietypowe, bo Warszawie towarzyszy Chełmno, a do tego wszystkiego dodam Oslo. Ale, że ze stolicy wszędzie blisko, to...
Tam, gdzie Orient flirtuje z Europą

2021-09-20

Tam, gdzie Orient flirtuje z Europą

Tu każdy zakątek jest tu malowniczy, każde miejsce historyczne, tu Orient zaleca się do Europy i śni, że jest władcą - tak o Stambule pisał Hans Christian Andersen, a ja przyznaję, że słowa te opisują to miasto jak żadne inne.
Islam, koty i stambulska menażeria

2021-09-18

Islam, koty i stambulska menażeria

Wiem, że ostatnio zabierałam Was do Stambułu i udowadniałam, że jest pełen magii i uroku. Tak na marginesie to mnie to miasto przypomina wielki pchli targ - z wózków, które wciskają się w każdą najmniejszą szczelinę, można kupić niemal wszystko. Dziś jednak na małą chwile zaproszę do Stambułu ze względu na mruczki.