JUŻ W KIOSKU

Tajemnice Orłowa, cd.

2020-12-05 18:00:16

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Mały, drewniany domek i wielki człowiek. O kim mowa?
Na starachowickim osiedlu Orłowo przy ulicy Pogodnej stoi niewielki parterowy drewniany dom, przed II wojną światową mieszkał jeden ze starachowickich bohaterów – Jan Sieroń. Urodzony w 1907 roku, służbę wojskową odbył w II Pułku Artylerii Lekkiej w Kielcach, gdzie tuż przed wybuchem II wojny światowej został awansowany na dowódcę drugiej baterii. "Kawka", bo taki pseudonim nosił, po wybuchu II wojny światowej bohatersko bronił Twierdzy Modlin położonej przy ujściu Narwi do Wisły, niedaleko Warszawy. Był też komendantem iłżeckiego obwodu AK „Baszta”. Został zastrzelony 14 czerwca 1940 roku w okolicy torów kolejowych, w pobliżu swojego domu. Dziś kapitana Jana Sieronia upamiętnia drewniana tablica umieszczona na frontowej ścianie domu, gdzie mieszkał przed wojną. Umieszczona na ścianie domu przy ulicy Pogodnej w czerwcu 1996 roku z inicjatywy rodziny bohatera oraz żołnierzy Armii Krajowej. Obok „domu Kawki” przechodzi pieszy czerwony szlak turystyczny nazywany Szlakiem Milenijnym, prowadzący z Kałkowa do Skarżyska Kamiennej. Ale Orłowo to także kilka innych ciekawych historii.  Do bohaterów z tych okolic należeli, mieszkający we dworku u zbiegu ulic Stalowej i Perłowej, Katarzyna i Donat Lesiowscy oraz w czasach późniejszych druga żona Donata – Wanda Szczęsna. O bohaterach z „placyku” pisaliśmy w jednym z  październikowych numerów. Jednak dzielnica Orłowo to również ciemne epizody, takowe też się zdarzyły i stanowią dziś część historii naszego miasta. Do jednego z ponurych wydarzeń doszło w okolicy dzisiejszego skrzyżowania ulicy Nauczycielskiej z ulicą Marii Curie Skłodowskiej. 19 stycznia 1940 roku tam właśnie dokonano zamachu na kapitana Wojska Polskiego – Witolda Hajdukiewicza, inżyniera i ważnego urzędnika w Zakładach Starachowickich. Powodem tego zamachu była kolaboracja Hajdukiewicza z niemieckim okupantem. W sierpniu 1943 roku na starachowickim Orłowie miało miejsce kolejne tego typu zdarzenie. Tym razem wykonano wyrok na Józefie Przewoźnym, oskarżonym o współpracę z niemieckim najeźdźcą. Przewoźny został zastrzelony na ulicy Przekopowej na oczach przypadkowych świadków. Według nich wyrok wykonał profesjonalny egzekutor, prawdopodobnie żołnierz podziemia. W Starachowicach w latach okupacji podziemne sądy wydały co najmniej kilka wyroków śmierci na Polakach, którzy z różnych powodów, w różny sposób czynili szkody  ojczyźnie kolaborując z Niemcami.
Marcin Maruszak - Przewodnik Świętokrzyski
[caption id="attachment_66002" align="aligncenter" width="1195"] fot. Marcin Maruszak[/caption]
INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
O czym szepcze Park Miejski

2022-08-30

O czym szepcze Park Miejski

Stary park miejski nakrył się oponą lśniących jasnozielonych liści i hodował w swej głębi, pełnej przecudnych cieniów i świateł, młode kwiaty i trawy. Dróżki ubite z okruchów cegły i wysypane żółtym piaskiem ginęły wśród zieleni niby drobne ruczaje między brzegami... - czyż nie pięknie pisał o kieleckim Parku Miejskim Stefan Żeromski?

2022-09-03

"Król alfonsów" vel "Kuba Rozpruwacz" pochodził z Kielc

Był nim, rzecz jasna słynny na cały świat Kuba Rozpruwacz czyli Józef Lis
Kieleckie Westerplatte

2022-09-01

Kieleckie Westerplatte

Wdrapując się na Wzgórze harcerskie w rezerwacie Kadzielnia niemal każdy widzi podobieństwo pomnika tam stojącego z tym, który jest na Westerplatte. A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno kielecki monument poświęcony był Bojownikom o Wyzwolenie Narodowe i Społeczne i nazywano go UBeliskiem. Wystarczyło pozbawić "pewnych" symboli.

2022-09-01

"Dzika" historia Kielc

Zamarudziliśmy nieco w Kielcach, ale że cudze chwalimy, a swego nie znamy to postanowiłam, że pokaże i przybliżę stolicę naszego województwa. Za tydzień ruszamy na Warmię, kto ciekawy niech nas śledzi.
Tajemnice kieleckiej katedry

2022-08-21

Tajemnice kieleckiej katedry

Cudo to niebywałe, wspaniałe i urokliwe - kielecka katedra jest po prostu piękna i obfituje w male dzieła sztuki, ciekawostki, niezwykłości i legendy. Warto się nią zainteresować, nie jest to bowiem taki zwyczajny kościół.
Miłosne rozterki

2022-08-21

Miłosne rozterki

"Biruta’’ szła wolnym krokiem. Śnieżynki lekkie jak puch płynęły w powietrzu i krążyły dokoła tej głowy ubranej w barankową czapkę. Jedne z nich siadały potajemnie na promieniach jasnych włosów wymykających się spod czapki, inne obcesowo pędziły do ust różowych i za tę śmiałość świętokradzką konały w gorącym oddechu, jeszcze inne czepiając się brwi i długich rzęs zaglądały w smutne oczy. Borowicz raz tylko w nie spojrzał i wnet zleciało na niego jakby wśród widnego dnia wypadające zaćmienie słońca. Te duże lazurowe źrenice, co udzielały nawet białkom nikłej pół barwy błękitu, wcieliły się w jego duszę...."
Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

2022-08-07

Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

Na skrzyżowaniu dróg stań twarzą do słońca, spluń trzy razy przez lewe ramię i nie oglądaj się za siebie... To żart oczywiście, ale gdy pierwszy raz usłyszałam o Cygańskiej Kapie i drodze zwanej Zuzelanką to miałam nieco magiczne skojarzenia.
Tajemnica Chełmowej Góry

2022-07-31

Tajemnica Chełmowej Góry

Skryła się nieco na uboczu, całkiem blisko Starachowic, gdzieś po drodze do Nowej Słupi - niezwykła i tajemnicza. Ta, która dała początek Świętokrzyskiemu Parkowi Narodowemu. Oto ona księżna świętokrzyskich szczytów - Chełmowa Góra.
Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

2022-07-30

Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

W dodatku działa tylko w Sandomierzu. Klejnot Świętokrzyskich Gór, polski diament, osobliwość regionu - kto chociaż raz zobaczył, zechce go mieć. Przyjrzyjmy mu się zatem...
Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

2022-07-10

Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

Dzisiejsza podróż po naszym magicznym regionie poprowadzi nas nieco bocznymi dróżkami, takimi, które zostawia się na kiedyś tam. Jeśli szukacie miejsc mało obleganych, a mających to i owo do zaoferowania ciekawskim podróżnikom, to jest to tekst dla Was.