JUŻ W KIOSKU

Rozpustny pałac i zażarta walka o łoże

2021-07-17 19:00:00

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Zaraz, zaraz... czy to na pewno o Polskę chodzi? Z całą przewodnicką odpowiedzialnością odpowiadam, że tak, dopowiem również, że nie tylko o Polskę, ale nawet o nasze najpiękniejsze świętokrzyskie.

Do rzeczy zatem.

To zagadkowe miasto, zakorzenione w Europie, a sercem i duchem orientalne, wygrywały tu namiętność i przesada - te słowa co prawda odnoszą się do Stambułu, do którego Was jeszcze zabiorę, dziś jednak za turystyczny cel obieramy sobie chyba niemniej egzotyczne Grabki Duże koło Szydłowa. Do dziś oczy tam cieszy pałac na turecką modłę budowany.

Rzecz w kasztelanie małogoskim Stanisławie Rupniewskim, który był postacią niezwykle tajemniczą i barwną, odzianą w półprawdy i legendy. Wiemy, że herbu Śreniawa był i kochał podróże (jak my czyli ja i Wy), szczególną uwagę poświęcał kobietom, niespecjalną zaś sprawom majątku. Skąd tureckie zapędy?

Powiada się, że jako dziecko miał trafić do tureckiej niewoli, szybko dostosował się do nowych warunków, przeszedł na islam i żyło mu się tam całkiem przyzwoicie. Jednak dusza słowiańska dała o sobie znać i znudził się młodemu Stanisławowi Bosfor, malownicze zakątki Stambułu i zaloty Orientu do Europy. Znudziło się władztwo nad kobietami w haremie... (prawdopodobnie), wrócił zatem Rupniewski z Jasyru. koneksjami związany z biskupem Stefanem Bidzińskim, bliskim współpracownikiem Jana III Sobieskiego, który miał przeznaczyć sto tysięcy złotych na wykupienie polskich jeńców . 

Osiadł Stanisław w Gnojnie i stał się tym, który na gruncie polskim zasadził włoską topolę, którą przywiózł z Konstantynopola. To jednak nie wszystko, nasz szlachetka, któremu Turek zza kołnierza chichotał, przywiózł także podobno otomańskie skarby nieprzebrane, w tym także harem, który stał się obrazą dla moralności pełnych cnót niewieścich staropolskich szlachcianek. I tu zaczyna się polska fantazja, jedni mówią, że sunął za nim sznur egzotycznych kobiet, inni zaś, że Rupniewski lubił się jeno bawić i kochanki niczym rękawiczki zmieniał. Gdzie leży prawda?

Mój przewodnicki nos, zamiłowanie do awantur i wielka słabość do Turcji mówią, że harem w Grabkach i basta. Kto wie co się tam działo, znając opowieści o temperamentnym właścicielu ziem można przypuszczać, że sporo. Wspomniałam ,ze ziemią interesował się średnio, chyba, że miał wyciskać z chłopów pańszczyznę ponad siły, ale z praw tradycji żywo korzystał, jak chociażby z prawa pierwszej nocy.

Sam pałacyk, który po Rupniewskim pozostał jest dziełem włoskiego architekta, na planie ośmioboku, z dużą salą na parterze oraz licznymi małymi pokoikami na obydwu kondygnacjach. Obok budynku głównego znajduje się herbaciarnia i pawilon do modlitwy.

Do dziś podobno, gdy nikt nie widzi, na zielonych łąkach szydłowskiej ziemi tańczą córy haremu, osmańskie niewolnice. Ojcem ich gorący piasek, a matką Bosfor, domem zaś zaczarowane świętokrzyskie.

INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
Polskie Alcatraz, terroryści, brutalni rabusie i szpiedzy

2021-07-25

Polskie Alcatraz, terroryści, brutalni rabusie i szpiedzy

Niewysoki górski szczyt, otoczony nimbem duchowości, tu od wieków zawsze stało jakieś sacrum. Świst, Poświst, chrześcijańska Trójca Święta, a w międzyczasie surowe, wiecznie wilgotne i zimne, kamienne mury więzienia. Osadzani tu byli najgroźniejsi przestępcy przedwojennej Polski, panowała żelazna dyscyplina.
Jak ocalić jagnię, które samo wilka pragnie?

2021-07-24

Jak ocalić jagnię, które samo wilka pragnie?

I znów będzie o miłości. Bliżej mi do tej wesołej i swawolnej, w cnotach niewieścich nie zdążyłam się bowiem jeszcze wyćwiczyć, mniemam, że moje czytelniczki również. Czytelników (panów) winno to ucieszyć wielce.
Wąchocki piaskowiec w Warszawie

2021-07-22

Wąchocki piaskowiec w Warszawie

Przynajmniej w części i dodajmy, że rzecz w kamieniołomach i piaskowcach tu wydobywanych.
Duch Mnicha, Zła Pani czyli architektoniczny kalendarz

2021-07-19

Duch Mnicha, Zła Pani czyli architektoniczny kalendarz

Baszt cztery przedstawiały cztery pory roku, Dwie z jednego, a zaś dwie z drugiego znów boku. Sal ogromnych rozmiarów, ni mniej ani więcej, Tyle ich było, co w roku miesięcy. Pokoi rozmaitych i przyjemnych oku Tyle było w tym zamku, co tygodni w roku. Okien różnych rozmiarów, taki gmach wspaniały Tyle ich miał, z ilu dni rok składa się cały" (F.K Bartkowski) 
Trzecia obława na Wykus - 28 października 1943 r.

2021-07-18

Trzecia obława na Wykus - 28 października 1943 r.

Październik 1943 to czarny miesiąc w historii zgrupowań partyzanckich. Śmierć "Robota" przekonuje "Ponurego", że wśród jego ludzi jest szpieg.
Druga obława na Wykus - 17 września 1943 r.

2021-07-14

Druga obława na Wykus - 17 września 1943 r.

Pierwszą obławę zakończyliśmy informacją, że 9 sierpnia Ponury dzieli zgrupowanie na trzy oddziały, by każdy z nich działał na określonym terenie (Konecczyzna, Góry Świętokrzyskie i lasy siekierzyńskie).
Lamenty i fochy niewieście

2021-07-14

Lamenty i fochy niewieście

Tych pewnie i dziś na świętokrzyskiej ziemi pod dostatkiem. Jak świat bowiem światem, pilna cnotliwa żona — mężowi korona, tak samo zresztą rzadka, a zła i swarliwa żona jak wrzód wzgardzona, ale częstsza chyba. Nie żebym miała w tym temacie jakąś wiedzę specjalną, chociaż nie powiem, swarliwą bywam.
Atrakcyjna Ruda

2021-07-11

Atrakcyjna Ruda

Ruda, niewielka wieś w gminie Brody oddalona około 8 km na zachód od Starachowic. Położona malowniczo nad Zalewem Brodzkim, zwanym niekiedy jeziorem, po północnej jego stronie, na obszarze tzw. Przedgórza Iłżeckiego
Góra Urwisów, czyli czas na Miedziankę

2021-07-11

Góra Urwisów, czyli czas na Miedziankę

Parki narodowe to jedno, ale świętokrzyskie słynie z niemniej urodziwych parków krajobrazowych. Jednym z nich jest Park Chęcińsko - Kielecki.