JUŻ W KIOSKU

Krzyż owiany legendą

2021-06-29 16:00:00

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Kilka tygodni temu w artykule z cyklu „Cudze chwalicie swego nie znacie” przedstawiliśmy historię cysterskiej ziemi w miejscowości Rataje. Opisaliśmy między innymi historię drewnianego kościółka św. Zofii. Dziś powróćmy tam jeszcze raz.

Tak dokładniej rzecz ujmując to znajdujemy się na wzgórzu nad odcinkiem drogi nr 42 „Wąchock – Starachowice”, popularnie nazywane Starym Dworem położone na pograniczu 3 miejscowości: Rataj, Wąchocka i Starachowic.

Historia Starego Dworu zaczyna się w Wąchocku. W XIX wieku przy dzisiejszej ulicy Kościelnej, na terenie obecnej szkoły usytuowany był parafialny kościół św. Elżbiety. Wybudowany został w połowie XVI wieku, a fundatorem był ówczesny opat Andrzej Spoth. Wiadomym jest, że w latach dwudziestych XIX wieku kościół znacząco ulegał zniszczeniu, zamiast go ratować ostatecznie w roku 1844 podjęto decyzję, że kościół św. Elżbiety zostanie rozebrany. Stało się to najprawdopodobniej rok później - w roku 1845. W tamtych czasach gospodarzem Wąchocka był burmistrz Maciej Sławęcki. Prawdopodobnie to właśnie on w znacznym stopniu przyczynił się do decyzji o rozbiórce kościoła św. Elżbiety. To z jego polecenia znaczna część materiałów po rozebranym kościele trafiała na wspomniane na początku wzgórze. Materiały budowlane potrzebne były do budowy nowej karczmy, dworu oraz czworaków. Bardzo ciekawą oraz cenną pamiątką z tamtych lat jest kamienno – ceglany cokół w kształcie kolumny, na którego szczycie umocowany jest żelazny krzyż.

Jeszcze kilka tygodni temu obiekt był niezauważalny, schowany w bardzo gęstych zaroślach. Jednak ostatnie przygotowania terenu do budowy nowej drogi przyczyniły się do odsłonięcia pomnika. Zachowana data,10 czerwiec 1843 rok, sugeruje czas powstania tej kolumny. Nieznany jest fundator cokołu z krzyżem, wiemy natomiast, że krzyż na cokole pochodził z wieży wspomnianego kościoła św. Elżbiety w Wąchocku. Nasuwają się pytania. Dlaczego krzyż znalazł się w gąszczach? Dlaczego stanął tu, kiedy istniał jeszcze kościół św. Elżbiety, rozebrany rok lub dwa lata później? I kto mógł być jego fundatorem?

Według miejscowych kronikarzy, historyków i regionalistów, wszystko wskazuje na to, że fundatorem był wspomniany już ówczesny burmistrz Wąchocka – Maciej Sławęcki. Nie można jednak wykluczyć wersji, że krzyż powstał tam z polecenia cystersów. Krzyż zdjęto z wieży wcześniej, gdyż już wtedy wieża była mocno zniszczona. Cokół natomiast postawiono nie w gąszczach, lecz tradycyjnie przy drodze, która wtedy prowadziła do Starego Dworu.Po drodze śladu dziś nie ma, dziś nieopodal kolumny przebiega ulica Górna. Z burmistrzem Maciejem Sławęckim oraz kolumną z krzyżem związana jest pewna legenda. Burmistrz wiedząc, że przyczynia się do budowy karczmy z materiałów po byłej świątyni, bojąc się konsekwencji z niebios, miał postawić kolumnę z krzyżem z wąchockiego kościoła, licząc na zrozumienie boskie.

Kolumna ta, choć nieco podniszczona, nadal prezentuje się bardzo efektownie. Niedługo w pobliżu obiektu pojadą tysiące samochodów. Czy kolumna pozostanie na swoim miejscu? Czy zmieni swoją lokalizację? Pokaże to czas. Wierzymy jednak, że przetrwa, tak jak przetrwała 178 lat. Póki jest na Starym Dworze, w dodatku odsłonięta, zachęcamy do spacerów w to ciekawe miejsce. Najprościej trafić tam z ulicy Górnej w Wąchocku.

Marcin Maruszak - przewodnik świętokrzyski
INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
O czym szepcze Park Miejski

2022-08-30

O czym szepcze Park Miejski

Stary park miejski nakrył się oponą lśniących jasnozielonych liści i hodował w swej głębi, pełnej przecudnych cieniów i świateł, młode kwiaty i trawy. Dróżki ubite z okruchów cegły i wysypane żółtym piaskiem ginęły wśród zieleni niby drobne ruczaje między brzegami... - czyż nie pięknie pisał o kieleckim Parku Miejskim Stefan Żeromski?

2022-09-03

"Król alfonsów" vel "Kuba Rozpruwacz" pochodził z Kielc

Był nim, rzecz jasna słynny na cały świat Kuba Rozpruwacz czyli Józef Lis
Kieleckie Westerplatte

2022-09-01

Kieleckie Westerplatte

Wdrapując się na Wzgórze harcerskie w rezerwacie Kadzielnia niemal każdy widzi podobieństwo pomnika tam stojącego z tym, który jest na Westerplatte. A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno kielecki monument poświęcony był Bojownikom o Wyzwolenie Narodowe i Społeczne i nazywano go UBeliskiem. Wystarczyło pozbawić "pewnych" symboli.

2022-09-01

"Dzika" historia Kielc

Zamarudziliśmy nieco w Kielcach, ale że cudze chwalimy, a swego nie znamy to postanowiłam, że pokaże i przybliżę stolicę naszego województwa. Za tydzień ruszamy na Warmię, kto ciekawy niech nas śledzi.
Tajemnice kieleckiej katedry

2022-08-21

Tajemnice kieleckiej katedry

Cudo to niebywałe, wspaniałe i urokliwe - kielecka katedra jest po prostu piękna i obfituje w male dzieła sztuki, ciekawostki, niezwykłości i legendy. Warto się nią zainteresować, nie jest to bowiem taki zwyczajny kościół.
Miłosne rozterki

2022-08-21

Miłosne rozterki

"Biruta’’ szła wolnym krokiem. Śnieżynki lekkie jak puch płynęły w powietrzu i krążyły dokoła tej głowy ubranej w barankową czapkę. Jedne z nich siadały potajemnie na promieniach jasnych włosów wymykających się spod czapki, inne obcesowo pędziły do ust różowych i za tę śmiałość świętokradzką konały w gorącym oddechu, jeszcze inne czepiając się brwi i długich rzęs zaglądały w smutne oczy. Borowicz raz tylko w nie spojrzał i wnet zleciało na niego jakby wśród widnego dnia wypadające zaćmienie słońca. Te duże lazurowe źrenice, co udzielały nawet białkom nikłej pół barwy błękitu, wcieliły się w jego duszę...."
Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

2022-08-07

Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

Na skrzyżowaniu dróg stań twarzą do słońca, spluń trzy razy przez lewe ramię i nie oglądaj się za siebie... To żart oczywiście, ale gdy pierwszy raz usłyszałam o Cygańskiej Kapie i drodze zwanej Zuzelanką to miałam nieco magiczne skojarzenia.
Tajemnica Chełmowej Góry

2022-07-31

Tajemnica Chełmowej Góry

Skryła się nieco na uboczu, całkiem blisko Starachowic, gdzieś po drodze do Nowej Słupi - niezwykła i tajemnicza. Ta, która dała początek Świętokrzyskiemu Parkowi Narodowemu. Oto ona księżna świętokrzyskich szczytów - Chełmowa Góra.
Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

2022-07-30

Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

W dodatku działa tylko w Sandomierzu. Klejnot Świętokrzyskich Gór, polski diament, osobliwość regionu - kto chociaż raz zobaczył, zechce go mieć. Przyjrzyjmy mu się zatem...
Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

2022-07-10

Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

Dzisiejsza podróż po naszym magicznym regionie poprowadzi nas nieco bocznymi dróżkami, takimi, które zostawia się na kiedyś tam. Jeśli szukacie miejsc mało obleganych, a mających to i owo do zaoferowania ciekawskim podróżnikom, to jest to tekst dla Was.