JUŻ W KIOSKU

Jak to z "Echami leśnymi" bywało

2021-08-07 19:00:00

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Na rozstaju dróg, gdzie drogowskaz kieruje na Suchedniów lub Bodzentyn, stała w XIX wieku karczma. Zjeżdżało się tu z całego Królestwa Polskiego koniokradów co niemiara. Tutaj też Stefan Żeromski umiejscowił, opartą na autentycznych wydarzeniach, akcję noweli "Echa leśne".

W karczmie, o której wspominałam stacjonować miał pułkownik Rozłucki, Polak w carskiej służbie, dowódca pułku zwalczającego polskie oddziały powstańcze. Bratanek pułkownika (potem generała) Jan Rozłucki (Rymwidem zwany) odłączył się od swojego wuja i przystał do powstańców. Tropienie leśnych ludzi wcale nie było proste, nachodzić się trzeba było okrutnie, a i znać las by się przydało.

- Co wyjedziem od Końskich w suchedniowskie lasy, to oni ujdą w głąb Bodzentyna. My się wrócimy, oni za nami. Jeden szczególny wódz, "Walter" szczególnie nam się tu daje we znaki, zwodzi paląc ogromne ogniska i kiedy mu ruszamy z obławą okazuje się, że pustka. Oni zaś śpią daleko, bez ognia - narzekał na powstańców pułkownik.

I zdarzyło się razu pewnego, że rodzina stanęła przeciwko sobie. Do pułkownika Rozłuckiego - carskiego sługi - przyprowadzono pojmanego Jana Rozłuckiego - Rymwida - który ramię w ramię z powstańcami walczył. Gorliwy carski żołnierz, wyzbyty wszelkiego co ludzkie nakazuje bratanka zabić. Nie prosił Jan o łaskę, w stronę nieba rzucił jeno garść słów.

- rozkazuję, by syn mój Piotr był wychowywany jako Polak. Rozkazuję, żeby pracował dla swej Ojczyzny i gdy zajdzie potrzeba umarł dla Niej bez jednego drgnienia strachu. Jak ja.

Wyrok sądu polowego został wykonany. Jan Rozłucki został rozstrzelany, a miejscowy leśniczy postawił na mogile krzyż. Na głazie wyryto napis: Bohaterowi "Ech Leśnych".

Syn Jana, Piotr szkolony w rosyjskiej szkole artylerii, pełnił służbę na terenie Polski. Pamięć ojca była mu ciężką i gorliwie służył carowi, starając się zmazać ojcowską "zdradę". Do czasu, gdy został sprowadzony na mogiłę. Odzywa się w nim ukryta gdzieś głęboko ojcowska miłość, pada na kolana i rozgrzebuje ziemię.

- Tkliwe jego palce wynurzyły się, wyczarowały z ziemi czaszkę potrzaskaną w kawałki. W szlochach przypadł do tych kości ustami. Głaskał po tysiąc razy miejsca złamań, gdzie był dziury od sołdackich kuli. Wcielał ból w najczulsze słowa, w najtkliwsze dźwięki, jakie tylko znał w nowo pokochanym języku polskim - pisze Jerzy Stankiewicz w Legendach Świętokrzyskich.

I stał się Piotr na powrót Polakiem - nad mogiłą ojca.

Dziś Wy możecie mogiłę ową leśną zobaczyć, ech posłuchać i do karczmy na to i owo zajść. Tylko rumaka dobrze zabezpieczyć, bo nie jestem pewna, jak to dziś z koniokradami jest.

INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
O czym szepcze Park Miejski

2022-08-30

O czym szepcze Park Miejski

Stary park miejski nakrył się oponą lśniących jasnozielonych liści i hodował w swej głębi, pełnej przecudnych cieniów i świateł, młode kwiaty i trawy. Dróżki ubite z okruchów cegły i wysypane żółtym piaskiem ginęły wśród zieleni niby drobne ruczaje między brzegami... - czyż nie pięknie pisał o kieleckim Parku Miejskim Stefan Żeromski?

2022-09-03

"Król alfonsów" vel "Kuba Rozpruwacz" pochodził z Kielc

Był nim, rzecz jasna słynny na cały świat Kuba Rozpruwacz czyli Józef Lis
Kieleckie Westerplatte

2022-09-01

Kieleckie Westerplatte

Wdrapując się na Wzgórze harcerskie w rezerwacie Kadzielnia niemal każdy widzi podobieństwo pomnika tam stojącego z tym, który jest na Westerplatte. A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno kielecki monument poświęcony był Bojownikom o Wyzwolenie Narodowe i Społeczne i nazywano go UBeliskiem. Wystarczyło pozbawić "pewnych" symboli.

2022-09-01

"Dzika" historia Kielc

Zamarudziliśmy nieco w Kielcach, ale że cudze chwalimy, a swego nie znamy to postanowiłam, że pokaże i przybliżę stolicę naszego województwa. Za tydzień ruszamy na Warmię, kto ciekawy niech nas śledzi.
Tajemnice kieleckiej katedry

2022-08-21

Tajemnice kieleckiej katedry

Cudo to niebywałe, wspaniałe i urokliwe - kielecka katedra jest po prostu piękna i obfituje w male dzieła sztuki, ciekawostki, niezwykłości i legendy. Warto się nią zainteresować, nie jest to bowiem taki zwyczajny kościół.
Miłosne rozterki

2022-08-21

Miłosne rozterki

"Biruta’’ szła wolnym krokiem. Śnieżynki lekkie jak puch płynęły w powietrzu i krążyły dokoła tej głowy ubranej w barankową czapkę. Jedne z nich siadały potajemnie na promieniach jasnych włosów wymykających się spod czapki, inne obcesowo pędziły do ust różowych i za tę śmiałość świętokradzką konały w gorącym oddechu, jeszcze inne czepiając się brwi i długich rzęs zaglądały w smutne oczy. Borowicz raz tylko w nie spojrzał i wnet zleciało na niego jakby wśród widnego dnia wypadające zaćmienie słońca. Te duże lazurowe źrenice, co udzielały nawet białkom nikłej pół barwy błękitu, wcieliły się w jego duszę...."
Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

2022-08-07

Zuzelanką do Cygańskiej Kapy

Na skrzyżowaniu dróg stań twarzą do słońca, spluń trzy razy przez lewe ramię i nie oglądaj się za siebie... To żart oczywiście, ale gdy pierwszy raz usłyszałam o Cygańskiej Kapie i drodze zwanej Zuzelanką to miałam nieco magiczne skojarzenia.
Tajemnica Chełmowej Góry

2022-07-31

Tajemnica Chełmowej Góry

Skryła się nieco na uboczu, całkiem blisko Starachowic, gdzieś po drodze do Nowej Słupi - niezwykła i tajemnicza. Ta, która dała początek Świętokrzyskiemu Parkowi Narodowemu. Oto ona księżna świętokrzyskich szczytów - Chełmowa Góra.
Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

2022-07-30

Na szczęście? Tylko krzemień pasiasty

W dodatku działa tylko w Sandomierzu. Klejnot Świętokrzyskich Gór, polski diament, osobliwość regionu - kto chociaż raz zobaczył, zechce go mieć. Przyjrzyjmy mu się zatem...
Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

2022-07-10

Tajemnicze, egzotyczne, zaczarowane. Takie jest właśnie Świętokrzyskie.

Dzisiejsza podróż po naszym magicznym regionie poprowadzi nas nieco bocznymi dróżkami, takimi, które zostawia się na kiedyś tam. Jeśli szukacie miejsc mało obleganych, a mających to i owo do zaoferowania ciekawskim podróżnikom, to jest to tekst dla Was.