JUŻ W KIOSKU

Co z tą klepsydrą?

2021-10-05 17:00:00

Ocena:

0/5 | 0 głosów

Z greckich słów klepto i hydro pochodzi, oznacza kraść, uchodzić ukradkiem, wymykać się. Od zawsze kojarzona z czasem. Do dziś klepsydrą nazywamy przyrząd do jego mierzenia, dwa stożkowate naczynia połączone kanalikiem i przesypujący się piasek tudzież woda. Bo to greckie hydro znikąd się przecież nie wzięło. Znana od niemal 1500. lat, nie do końca dokładna. Ot, zegar.

pixabay

Skąd zmiana znaczenia na zawiadomienie o czyjejś śmierci i pogrzebie?

W drugiej połowie XIX w. na afiszach zawiadamiających o czyjejś śmierci oraz o tym, kiedy i gdzie odbędzie się pogrzeb, zaczęto umieszczać rysunek klepsydry.Było to nawiązanie do upływającego czasu i przemijania ludzkiego bytu na ziemi, ściśle łączone z motywem vanitas w sztuce. Tenże motyw swój początek bierze z biblii, z księgi Koheleta - stwierdzenie vanitas vanitatum et omnia vanitas (marność nad marnościami i wszystko marność) pojawia się tam około dwudziestu razy, a cały tekst ma służyć  uzmysłowieniu ludziom, że to, do czego tak bardzo się przywiązują, najczęściej bywa rzeczą marną. Sława, mądrość, bogactwo, uroda i natura to gonienie za wiatrem. Jedynym pewnikiem jest Bóg i to czyni oczywistym, na czym człowiek powinien opierać swe życie. I z tym też będzie wiązać się nasza dzisiejsza klepsydra. Z przemijaniem, nostalgią, zatrzymaniem się.

Dlaczego jedni mówią klepsydra inni nekrolog? Czy oba te pojęcia oznaczają to samo?

Dziś tak, to po prostu słowny lapsus - rysunek klepsydry nadał swoje znaczenie nekrologowi i dziś używa się tych dwóch słów w odniesieniu do jednego znaczenia. Na pewno w języku codziennym. Warto jednak pamiętać, że chociaż klepsydra i nekrolog zawierają podstawowe informacje o zmarłym, podają datę i miejsce pogrzebu, to tym, co je różni, jest sposób upublicznienia. Nekrologi zwykle zamieszcza się w prasie, a klepsydry w miejscach publicznych (słup ogłoszeniowy lub tablica).  

Nekrolog zawiadamia. Klepsydra zmusza do refleksji.

INNE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU
Czy aby na pewno polski bluzg z łaciny się wziął?

2021-09-28

Czy aby na pewno polski bluzg z łaciny się wziął?

A co, jeśli nie?
O

2021-09-15

O "dupie Maryni", czyli...

Zamysł był taki, żeby pociągnąć temat dupy (Maryni) i dokopać się do jej sekretów. Trochę się przeliczyłam, gdyż o ile w kwestii dupy coś powiedzieć możemy, to już dupa Maryni taka do końca prosta nie jest.
O kochanku słów kilka

2021-09-08

O kochanku słów kilka

Kochać to tyle co dotykać i sporo w tym prawdy. Nie oszukujmy się, miłość to doznania fizyczne i to one mącą nam w głowach. Podnoszą się nam poziomy czegoś tam, chemiczne procesy zachodzą, serce pompuje krew, ta krąży jak szalona i podejmujemy potem te pochopne strasznie decyzje. Małżeństwa, czy jak im tam, na przykład. I nie, nie zbaczam z tematu, w dotyku bowiem rzecz.
Ciemek, Omacek i Ciurek - o takich, co to ich nie ma, a są

2021-09-07

Ciemek, Omacek i Ciurek - o takich, co to ich nie ma, a są

Pewnie są w Starachowicach ludzie, którzy nie wierzą w krasnoludki i ja im naprawdę szczerze współczuję. Sugeruję, żeby się z nimi przeprosić i wierzyć w nie zacząć. Dlaczego? Ano dlatego, że niemal codziennie każdy z nas o nich wspomina. Zapraszam ponownie na słowne harce o tych, co to ich nie ma, a są, tylko trzeba umieć znaleźć.
Od kolana do pośladka...

2021-09-06

Od kolana do pośladka...

...droga niedaleka choć kręta bardzo.
O cycu

2021-09-02

O cycu

Były pośladki, kolanka, miednice? Były. Nie może zabraknąć i... cycka.
Jak to z babą bywało?

2021-07-31

Jak to z babą bywało?

Z naszym ojczystym językiem wcale tak prosto nie jest. Ortografia czy interpunkcja potrafią spędzić sen z oczu, a za niejeden siwy włos przybył za sprawą tych niedobrych przecinków. Nie w tym jednak rzecz. Dziś zajmiemy się skąd słowa pochodzą i dlaczego niektóre wcale nie są takie, jak nam się wydaje.