Wygrali wszyscy

"Ferie z piłką" w Skarżysku z udziałem naszych

Informacje sportowe

Wygrali wszyscy

"Ferie z piłką" w Skarżysku z udziałem naszych

Dość nietypową formę miał rozegrany w minionym tygodniu w Skarżysku - Kamiennej turniej halowy dla rocznika 2004. Zespoły walczyły i zdobywały bramki, ale zwycięstwa nie były punktowane, bo liczyła się zabawa.

Piłkarska Akademia Skarżyska zorganizowała turniej halowy pod hasłem Ferie z piłką. Oprócz dwóch zespołów gospodarzy (roczniki 2004 i 2005) wystartowały trzy starachowickie zespoły, jeden Juventy złożony z zawodników dwóch roczników i dwa roczniki Akademii Piłkarskiej Star.

Najważniejsza była tym razem zabawa. Nie zabrakło sportowej rywalizacji, ale na finiszu nie było przegranych, byli tylko zwycięzcy, bowiem organizatorzy zdecydowali, że nie będą punktować meczów. Niemniej starachowicka Juventa prowadzona przez trenerów Dominika Zubę i Jacka Burzyńskiego spisała się znakomicie, wygrywając trzy mecze i tylko raz remisując.

- W tym turnieju najważniejsza była zabawa, stąd organizatorzy nie zdecydowali się na prowadzenie klasyfikacji punktowej. Tym razem zwyciężyli wszyscy. Bardzo cieszy postawa naszych chłopców. Dla wielu z nich był to pierwszy występ turniejowy. Zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, za co chciałem ich pochwalić. Część chłopców dopiero zaczęła treningi, część trenuje już od jakiegoś czasu i pokazali, że mimo bardzo młodego wieku potrafią grać w piłkę. Zdajemy sobie sprawę, że przed nami jeszcze dużo pracy, ale z optymizmem patrzymy w przyszłość - podsumował udział w turnieju trener Dominik Zuba.

 

Wyniki: *Juventa - PAS 2004  2:2 (bramki: Cieśla, Bogacz), *Juventa - A.P. Star 2004 1:0 (bramka: Cieśla), *Juventa - A.P. Star 2005 3:0 (bramki: Cieśla x3), *Juventa - P.A.S 2005 1:0 (bramka: Duda).

 

 Juventa: Bartosz Majewski, Seweryn, Duda, Adrian Cieśla, Dawid Stępniewski, Kacper Klocek, Wiktor Bogacz, Maciej Janiec, Alan Dziarmaga, Aleksander Kopacz, Jakub Brzozowski, Igor Papierowski, Maksymilian Glina Trenerzy: Dominik Zuba, Jacek Burzyński. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ