Z raportów

Robota złomiarzy?

Między 12 a 13 stycznia włamano się do budynku gospodarczego przy ulicy Wierzbowej w Starachowicach. Sprawcy, jak podejrzewa policja, posłużyli się dopasowanym kluczem, a następnie ukradli blisko 50 kg miedzianego złomu, obławiając się przy tym na blisko tysiąc złotych, bo tyle mniej więcej wart był łup.

Nacięli się w internecie

Trójka mieszkańców naszego miasta padła ofiarą nieuczciwych sprzedawców w sieci. 22 - latek  kupił interfejs diagnostyczny za 345 zł, a zamiast tego otrzymał płytę CD z kablami. Gdy chciał wyjaśnić sprawę, kontakt ze sprzedającym się urwał. Podobną przygodę miała 40-letnia kobieta, która kupiła telefon za 380 zł. W rzeczywistości dostała dwie kasety wideo. Kosztowały ją to 402 zł (łącznie z kosztami przesyłki). 20-letnia mieszkanka zamówiła natomiast konsolę do gier za 550 zł. Na szczęście nie przelała całej kwoty, a jedynie 300 zł, i została z niczym. Trefny sprzedawca nie przesłał jej  nic.

Okazja czyni złodzieja

Przekonali się o tym właściciele dwóch aut, którzy nie zamknęli pojazdów. We wtorek sprawcy dostali się do toyoty, zaparkowanej przed jednym z bloków na osiedlu Żeromskiego w Starachowicach i ukradli pozostawiony w środku telefon komórkowy wart 350 zł. W nocy na środę łupem złodziei padł natomiast firmowy volkswagen bora, który stał przy Alei Armii Krajowej. Złodzieje wynieśli z niego CB-radio razem z anteną, warte ok. 450 zł.

Zabrali z parapetu

Portfel z dokumentami i 300 zł gotówki ukradziono w czwartek z damskiej torebki w sklepie przy ulicy Kolejowej w Starachowicach. 18-latka zostawiła ją niezamkniętą na parapecie.

Mają na czym siedzieć

Między 17 a 18 stycznia br. włamano się do volkswagena sharana, zaparkowanego przed blokiem przy ulicy Murarskiej w Starachowicach. Złodzieje ukradli z niego dwa fotele samochodowe, wartości ok. 500 zł.

Zabrali auto

Z przyblokowego parkingu na ulicy Wojska Polskiego w Starachowicach ukradziono w nocy z 17 na 18 bm. ponad 20-letniego volkswagena golfa. Auto nie było zamknięte na zamki fabryczne, nie miało też dodatkowego zabezpieczenia, a był w nim był dowód rejestracyjny, ubezpieczenie OC i karta pojazdu.

Nie zaprosi

W połowie grudnia 31-letni starachowiczanin kupił na jednym z portali 160 zaproszeń na ślub. Zapłacił za nie prawie 210 zł, ale do chwili obecnej ich nie otrzymał, a kontakt ze sprzedającym stał się niemożliwy.

Wpadł w zaspę

W minioną sobotę ok. godz. 22.45, kierowca ciągnika wpadł przy ulicy Radomskiej w Starachowicach w zaspę. Jak się okazało, kierujący nim 41-letni mieszkaniec naszego miasta nie był trzeźwy, wydmuchał ok. 2,6 promila alkoholu.

Ze śrubokrętem na byłą

19 stycznia br. po południu, policjanci zatrzymali 55-letniego mieszkańca gminy Wąchock, który podczas awantury domowej zaatakował śrubokrętem swoją byłą żonę. Zranił ją w szyję, na szczęście powierzchownie. Kiedy na miejsce dotarła policja, mężczyzna miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Został zatrzymany do wytrzeźwienia. Może mu grozić do dwóch lat pozbawienia wolności.

Zginęli na miejscu

18 stycznia br. o godz 16.20, kierujący oplem astrą 21- latek, jadąc od Bartoszowin (gm. Nowa Słupia) w kierunku Wólki Milanowskiej, z dotąd nieustalonych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z samochodem mitsubishi L 200, kierowanym przez 50-letniego mężczyznę, trzeźwy. Kierujący oplem i jego pasażerka (również 21-latka) ponieśli śmierć na miejscu. Pasażer mitsubishi (lat 79) doznał natomiast złamania podudzia i żeber. Przebywa w Szpitalu Wojewódzkim w Kielcach.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ