Witryna

Na darmowe leki!

Służba Zdrowia

na psy schodzi.

Rząd seniorów

nie obchodzi.

Darmowe leki

nam dali

byśmy je w mękach

zdobywali,

do lekarza specjalisty

dostajemy się

po wielu tygodniach,

długich kolejkach.

I co?

Otrzymujemy

bezwartościową

receptę.

Z tym skrawkiem

"makulatury"

idziemy do

lekarza domowego.

Tu czekamy

wiele godzin

na przepisanie

leku z jednej

recepty na drugą

już właściwą.

Uradowany emeryt

rozpoczyna

wędrówkę

od apteki do apteki,

gdzie tu znaleźć

swoje leki.

Wystarczy

jeden lekarz

do wypisania

darmowego leku.

Nim do tego dojdzie

czas bardzo daleki.

Brawo rząd!

Brawo dobra zmiana!!

Sergiusz Wiśniowiecki

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ