Nasz telefon

Apetyt rośnie

- Radomianie po 60. roku życia mogą się ubiegać o wydanie Ogólnopolskiej Karty Seniora. Odbierają ją w magistracie. Bo podmiotów udzielających seniorom rozmaitych rabatów i zniżek jest już w kraju około 1000. To m.in. sanatoria, uzdrowiska, biura podróży, kawiarnie, restauracje, hotele i instytucje kultury. Starachowiczanie również na nią zasługują. Może w 2018 roku udałoby się ją u nas wprowadzić? – łudzi się seniorka, dodając, że w innych miastach też chętnie korzystałaby z basenu, kina, kiedy wyjeżdża do dzieci czy choćby bliskich i znajomych. Miejska karta to dziś już za mało, jak szybko zorientowali się radomianie, gdzie ona przecież też funkcjonuje - dodaje.

Problem?

- W Warszawie, o czym głośno, wojewoda dekomunizuje przestrzeń publiczną wszędzie tam, gdzie tego dotąd nie zrobiła stolica. Odebrano właśnie ulicę Leonowi Kruczkowskiemu! Nie dość że trudno opisać literaturę lat 30. bez debaty wokół "Kordiana i chama", to międzynarodową sławą cieszą się "Niemcy". Ba, dramatopisarzem całe życie zajmowała się... Jadwiga Kaczyńska, matka Lecha i Jarosława. Autorka najlepszej monografii pisarza wnikliwie badała jego życie i twórczość. I wcale nie była krytykiem Kruczkowskiego, wręcz przeciwnie – jak przeczytałam w "Przeglądzie" nr 48. Tygodnik stawia na koniec pytanie, czy tym w takim razie Jadwiga Kaczyńska zasługuje na swoją ulicę w Starachowicach? – telefonuje czytelniczka.

/ewa/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ