reklama

Mały lasek, duży problem

Służby już działają

 

Zalesiony teren między ulicami Kościelną i Leśną powinien służyć okolicznym mieszkańcom za oazę zieleni i spokoju, Ale tak nie jest! 

Nie tak dawno zamontowano tam ławeczki, na których... dochodzi do aktów wandalizmu: spożywany jest alkohol, na porządku dziennym są wyzwiska.

- Wszystkiemu winni są miłośnicy wysokoprocentowych napojów. Ciągle tam przesiadują, piją alkohol, śmiecą, a w nocy słychać wrzaski i krzyki. W nocy strach, a w dzień wstyd, bo wszędzie walają się śmieci - tak sytuację relacjonował nam w czerwcu br. czytelnicy.

Mimo wielokrotnych interwencji Straży Miejskiej, problem jest nadal. Mieszkańcy twierdzą nawet, że „nasiliły się zjawiska patologiczne” i zwrócili się do komendanta powiatowego policji, Pawła Szczepaniaka o interwencję. Pismo trafiło również do Straży Miejskiej i prezydenta Starachowic, a o problemie na wrześniowej sesji Rady Miejskiej mówili także radni.

- Od razu komendant polecił skierowanie tam patroli oraz systematyczne sprawdzanie terenu. Niemniej jednak temat ten był nam już znany i podejmowaliśmy tam interwencje. Mieszkańcy o tych zjawiskach informowali nas także za pomocą Krajowej Mapy Zagrożeń i opisywane zjawiska zostały tam potwierdzone. Na pewno funkcjonariusze będą patrolować ten teren i interweniować w razie konieczności - zapewniła GAZETĘ 5 października asp. Monika Kalinowska. (mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ