reklama

Nocą zakradli się do staruszka

Policja złapała ich w krzakach

 

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn, podejrzewanych o rozbój na 82-letnim mieszkańcu Wąchocka. Ich łupem padło 240 zł oraz samochód wart 3 tys. zł, a właściciela potraktowali gazem.

W nocy ze środy na czwartek dwóch mężczyzn zakradło się do jednego z domów w Wąchocku. Właściciel w tym czasie spał w środku, ale zbudził go hałas. Sprawcy zażądali pieniędzy, a żeby go obezwładnić użyli prawdopodobnie gazu łzawiącego. Sami w tym czasie czasie zaczęli przeszukiwać mieszkanie. Zabrali portfel, w którym było 240 zł i klucze do znajdującego się obok garażu. Chwilę potem odjechali stamtąd należącym do 82 - latka fiatem punto.

Właściciel od razu wezwał policję.

- Podczas patrolowania okolicy, funkcjonariusze znaleźli w lesie skradzione auto. Wezwany na miejsce przewodnik z psem służbowym podjął trop za sprawcami. Po kilkuset metrach, w zaroślach, policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 41 i 52 lat, którzy próbowali uciekać. Obaj byli nietrzeźwi - powiedziała GAZECIE Monika Kalinowska, rzecznik prasowy starachowickiej policji. Przy sprawcach funkcjonariusze znaleźli pieniądze pochodzące prawdopodobnie z rozboju.

Dalszą część nocy spędzili w areszcie. W czwartek składali wyjaśnienia w tej sprawie. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

(An)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ