Witryna

Szukam wiosny

Zapukała wiosna z rana,

choć straciła sporo czasu,

ciekawe czy wszędzie

już dotarła?

Pójdę poszukać jej

do lasu.

W powietrzu zapach igliwia,

na ścieżkach trawa zielona,

wiosna też już tam

"zajrzała",

sam(a) się możesz

o tym przekonać.

Żółte kwiatki podbiału,

wychyliły z traw swe główki,

a między krzakami zielone,

"rozsiadły" się licznie borówki.

Różne ptaszki

też wiosnę poczuły,

pośród gałęzi

- trele radosne,

kopce kretów

- tuż przy ścieżce,

jak na dłoni

widać wiosnę.

Drzewa z lekka

się kołyszą,

jakież wysokie urosły,

a wiatr wśród sosen

"hula" beztroski i radosny.

Zobaczyłam małe

trzy motylki,

żółciusieńkie jak cytryna,

ani chybi w lesie także,

piękna wiosna się zaczyna.

Tylko jedna rzecz

mnie martwi,

ktoś do rowu wrzucił

opony z felgami,

czarne gumy

w zielonym lesie,

czy to wypada?

- no powiedzcie sami.

D. Tworzewska - Janiec

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ