reklama

Zaatakowali strażników i policjanta

Trzech mężczyzn napadło interweniujących strażników miejskich. Kilka godzin później jeden z nich zaatakował także policjanta. Są zatrzymani.

Interwencję na ul. Zakładowej związaną ze spożywaniem alkoholu w miejscu publicznym strażnicy miejscy podjęli 10 kwietnia br., kilka minut przed godziną 14.00. Sytuacja jednak bardzo szybko zaczęła wymykać się spod kontroli. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że w momencie, gdy jeden z mężczyzn został zatrzymany przez strażników, to jego dwaj kompani próbowali go wydostać z radiowozu i "naruszyli nietykalność cielesną" strażników miejskich. Na miejsce przyjechało wsparcie i jednego z agresorów udało się zatrzymać, drugi zbiegł. O zajściu poinformowano policję.

- Po kilku godzinach mężczyznę tego zatrzymał patrol policji. Około godziny 23.00 został przewieziony na pogotowie ratunkowe, aby zbadać mu zawartość alkoholu w organizmie. W pewnym momencie zatrzymany zaczął szarpać się z policjantami i uderzył jednego z funkcjonariuszy - informuje st. sierż Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP Starachowice.

Wszyscy trzej mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy.

- Wnioskowaliśmy do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzn, sąd nie zastosował tego środka zapobiegawczego, ale złożyliśmy zażalenie na tę decyzję - powiedziała GAZECIE prokurator rejonowa w Starachowicach, Eliza Juda.

Według kodeksu karnego napastnikom grozi nawet do 10 lat więzienia.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ