Skuteczna kontrola - cofnięte świadczenia

ZUS odzyskał 200 mln złotych z "lewych" zwolnień

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wstrzymał lub cofnął w 2017 r. świadczenia chorobowe na kwotę ponad 200 mln złotych. W województwie świętokrzyskim było to ponad 1,4 mln złotych, a w powiecie starachowickim około 45 tysięcy złotych.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych kontroluje zwolnienia lekarskie pod kątem prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, jak i prawidłowości ich wykorzystania.

- W pierwszym przypadku lekarze orzecznicy ZUS weryfikują w trakcie badania czy osoba na zwolnieniu lekarskim nadal jest chora. Jeżeli uznają daną osobę za zdrową, skracają okres obowiązywania zwolnienia. Przy drugim typie kontroli pracownicy ZUS sprawdzają czy chory, przebywający na zwolnieniu, wykorzystuje to zwolnienie zgodnie z jego przeznaczeniem, czy nie pracuje zawodowo i nie wykonuje innych prac, które mogłyby wydłużyć powrót do zdrowia - informuje Paweł Szkalej, rzecznik kieleckiego oddziału ZUS.

Analizując kontrole zwolnień lekarskich w powiecie starachowickim w ostatnich latach. można stwierdzić, że liczba osób, które nieprawidłowo je wykorzystują spada. W przeszłości takich osób było około 10-12 procent, dziś wynik nie przekracza 8 procent. Skąd tendencja spadkowa?

- Myślę, że powodów jest kilka. Po pierwsze, jest coraz mniejsze przyzwolenie społeczne na "lewe zwolnienie". Jeśli ktoś przeziębił się, jest chory i nie ma go w pracy tydzień czy nawet dwa, to pracodawcy doskonale zdają sobie sprawę, że lepiej, by byli na zwolnieniu, a nie chodząc do pracy zarażali załogę. Szczególnie, gdy mamy okresy wzmożonych zachorowań grypowych. Jeśli jednak ktoś symuluje, to pracodawca często sam zgłasza do ZUS wniosek o kontrole ZLA. Po drugie, o kontrolach mówimy i mówić będziemy. Ich wyniki ogłaszamy, pokazując skalę problemu i coraz lepsze efekty kontroli. Po trzecie, na zwolnieniu lekarskim większość pracowników zarabia mniej, a gdy liczy się każdy grosz coraz mniej dni spędzamy na lewym zwolnieniu - dodaje Paweł Szkalej.

W naszym powiecie w 2017 roku przeprowadzono 168 kontroli pod kątem prawidłowości wykorzystania zwolnienia. 12 osób zostało pozbawionych świadczenia, a kwota cofniętych zasiłków wyniosła 34.756,82 zł. Natomiast kontroli zasadności zwolnienia było 37, gdzie łącznie pozbawiono ubezpieczonych 174 dni zasiłku na łączną kwotę 10.203,72 zł.

Od 1 lipca tego roku w zwolnieniach lekarskich czeka nas mała rewolucja, bo obowiązywać będą już tylko zwolnienia elektroniczne, czyli e-ZLA.

- Dzięki temu nie będzie już obniżeń zasiłków, o 25 % za każdy dzień dla "zapominalskich" i "spóźnialskich", którzy druk zwolnienia dostarczyli dopiero po 7 dniach. Wystawianie e-ZLA będzie trwało krócej niż wypisywanie papierowego zwolnienia. Lekarz uzyska bowiem dostęp do danych pacjenta, jego pracodawców oraz członków jego rodziny, jeśli zwolnienie będzie wystawiane w celu opieki nad nimi. Gdy wpisze numer PESEL pacjenta, to pozostałe dane identyfikacyjne zostaną automatycznie uzupełnione przez system. Gdy lekarz wystawi e-ZLA, pacjent nie będzie musiał dostarczać zwolnienia pracodawcy albo ZUS - informuje rzecznik kieleckiego ZUS.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ