"Konwój wstydu"

Do Starachowic dotarł...

Na okładce

"Konwój wstydu"

Do Starachowic dotarł...

Akcja Platformy Obywatelskiej ph. "Konwój Wstydu", to mobilne bilbordy prezentujące wizerunki polityków PiS z kwotami nagród, które otrzymali. I wezwanie, by te pieniądze oddali! Zawitał 4 kwietnia również do Starachowic.

W ubiegłym roku Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wypłaciła łącznie 2 mln 44 tys. zł jednorazowych nagród ministrom i wiceministrom rządów, zarówno Beaty Szydło, jak i Mateusza Morawieckiego. Działacze Platformy Obywatelskiej uruchomili akcję informacyjną, bo - jak podkreślają - ludzie PiS zrobili sobie z budżetu państwa źródło wielkich dochodów i bardzo łatwych pieniędzy.

- Pokora, praca, umiar, roztropność – dzisiaj słowa pani premier Beaty Szydło brzmią jak ponury żart. Przedstawiciele rządu Prawa i Sprawiedliwości, tylko w roku 2017, otrzymali nagrody o łącznej wartości ponad 2 mln złotych, zjawisko przyznawania "nagród" funkcjonariuszom partyjnym rozrosło się na niespotykaną dotąd skalę. Żaden wcześniejszy rząd nie był na tyle bezczelny, aby postępować w ten sposób. Nie miejmy wątpliwości "Dobra zmiana" już dawno stała się "Dojną zmianą"– mówił w Starachowicach Artur Gierada, przewodniczący świętokrzyskich struktur Platformy Obywatelskiej. Poinformował również o nagrodzie, jaką dostała wojewoda świętokrzyski z ramienia PiS, Agata Wojtyszek. W roku 2017 była to kwota 21 tys. zł, a wicewojewoda Andrzej Bętkowski dostał 18 tysięcy złotych nagrody.

- Dzisiaj domagamy się od pani wojewody wyjaśnienia, za co konkretnie otrzymała tak wysoką nagrodę? Co zrobiła dla województwa świętokrzyskiego? Przypomnijmy, tylko niektóre "sukcesy" pani wojewody w roku 2017: odmowa wsparcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zabarykadowanie się w Urzędzie Wojewódzkim przed pacjentami Klinik Serca, opieszałość w odwołaniu konsultanta skazanego za znęcanie się nad żoną oraz rozpoczęcie procedury powołania Chazana na konsultanta ds. ginekologii i położnictwa – wymieniała poseł Marzena Okła - Drewnowicz.

Przytoczyła również treść interpelacji posła PiS, Andrzeja Kosztowniaka do premiera Morawieckiego o wysokość nagród przyznanych przez rządy Donalda Tuska i Ewy Kopacz. Okazało się, że w latach 2010 - 2015 ministrowie oraz wiceministrowie Platformy Obywatelskiej RP otrzymali łącznie tytułem nagród tylko 38 tys. zł, czyli ok. 55 razy mniej niż przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości tylko w ciągu ubiegłego roku.

(zaz)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ