Uśmiechnij się

Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę:

- Co powiesz o tej małpce, którą przysłałem ci dwa miesiące temu z Afryki?

- Jeżeli mam być szczera, to wolę cielęcinę.

* * *

Trwa sesja na akademii medycznej. Z sali wychodzi smutny student i wnet otaczają go koledzy z grupy:

- Zdałeś?

- Nie.

- Dlaczego?

- Bo mi zadał takie głupie pytanie.

- Jakie pytanie?

- Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?.

- I co odpowiedziałeś?

- Dupę.

* * *

- Doktorze, dowiedziałem się, że będzie mnie operował praktykant.

- Zgadza się.

- A jak mu się nie uda?!

- To mu pałę z praktyk postawimy.

* * *

Kolega opowiada koledze:

- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi, nie wiem czemu, środek przeczyszczający.

- I co, zażyłeś ten środek?

- Zażyłem.

- I co, kaszlesz?

- Nie mam odwagi...

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ