Przychodnia frontem do pacjenta

Problem da się rozwiązać

 

Starachowiczanka ma problem z wejściem na piętro w miejscowej przychodni zdrowia i zadzwoniła do GAZETY z prośba o interwencję. Bez pomocy nie zostanie. 

W przychodni Eskulap przy ul. Murarskiej windy nie ma, więc schorowana pacjentka z wejściem na piętro na badanie EKG miała trudności.

- To jest nie tylko mój problem, bo wiele starszych osób nie może sobie z tym poradzić. Dla nas to ogromny wysiłek, dlatego potrzebna jest tam winda - twierdzi starachowiczanka.

Windy - zgodnie z obowiązującym prawem - muszą być montowane w budynkach opieki zdrowotnej, które mają dwa lub więcej pięter. Przychodnia przy ul. Murarskiej ma tylko jedno piętro, ale dyrektor placówki zapewnia, że przychodnia Eskulap zawsze wychodzi naprzeciw oczekiwaniom pacjentów i nikt nie zostanie pozostawiony sam sobie.

- Z badaniem EKG nie ma problemu, bo posiadamy aparat przenośny. Jeśli jest pacjent, który ma problem z wejściem na piętro, to jest przyjmowany w gabinecie na parterze. Podobnie jest z wizytami w gabinetach lekarskich, jeśli jest taka potrzeba, to lekarz schodzi na dół i tam przyjmuje pacjenta. Jedyne co pacjent musi zrobić, to poinformować w rejestracji o problemie. Windę chętnie byśmy zainstalowali, jednak wiąże się to z dodatkowymi kosztami, a teraz czeka nas modernizacja sieci informatycznej z uwagi na nowe przepisy. Jeśli tylko pozwolą na to fundusze, to windę też zamontujemy - powiedziała GAZECIE dyrektor NZOZ Eskulap, lek. med. Lidia Ołubiec-Jasiak.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ