Uśmiechnij się

Jasiu wraca po szkole do domu. Mama pyta:

- Jasiu i jak tam w szkole?

- Dobrze, mamo

- A jak tam religia?

- No, pani nam opowiadała jak Mojżesz wyprowadzał lud wybrany z ziemi egipskiej.

- To powiedz, jak to było.

- Więc tak szli, szli, szli i doszli do Morza Czerwonego, Mojżesz wyciągnął telefon komórkowy, zadzwonił po ekipę budowlaną, ekipa wybudowała most, przeszli na drogą stronę i poszli dalej.

- Jasiu! Pani wam to powiedziała?!

- Mamo, jakbym powiedział to tak, jak pani opowiadała to nigdy byś w to nie uwierzyła.

* * *

Jedzie rolnik na A4. Nagle zauważa prostytutkę. Zatrzymuje się i mówi:

- Wsiada pani?!

- Oczywiście.

Jadą 30 minut, prostytutka pyta:

- Uprawia pan seks?

- Nie, w tym roku tylko pszenicę i buraki!

* * *

Rocznica ślubu:

- Pomyślałaś kiedyś o rozwodzie, od kiedy jesteśmy razem?

- Nie, nigdy. Tylko o zabójstwie...

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ