Zagrożenia gruźlicą nie ma

Uczniowie bezpieczni

W numerze

Zagrożenia gruźlicą nie ma

Uczniowie bezpieczni

 

Spore poruszenie wywołała choroba nauczycielki SP 13, o czym anonim powiadomił również media. Miejscowy Sanepid uspokaja: uczniom nic nie grozi. 

O tym, że jedna z nauczycielek jest chora na gruźlicę, dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 13 dowiedziała się przed zimowymi feriami. Gazeta dostała informację 23 lutego mailem. Dyrekcja szkoły i Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Starachowicach zapewniły nas, że nie ma zagrożenia rozprzestrzenienia się choroby, a osoby z bliskiego kontaktu nauczycielki zostały skierowane na badania pod kątem ewentualnego zakażenia. Postanowiliśmy więc nie wywoływać niepotrzebnej paniki, ale problem chorej kobiety miał ciąg dalszy.

- Gdy tylko się o tym dowiedzieliśmy, od razu podjęliśmy zdecydowane działania w porozumieniu z Sanepidem. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana i nie ma żadnego zagrożenia, że choroba będzie się rozprzestrzeniać - powiedział nam Sławomir Rymarczyk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 13.

Potwierdzenie, że wszystko zostało prawidłowo przeprowadzone otrzymaliśmy także ze starachowickiego Sanepidu.

- Wszystkie procedury, jak w każdym przypadku wystąpienia choroby zakaźnej, zostały wykonane. Nadzorem epidemiologicznym objęte zostały osoby z najbliższego otoczenia, czyli rodzina, a także uczniowie i nauczyciele, którzy z osobą chorą miały największy kontakt. Zostały zgłoszone do lekarzy pierwszego kontaktu, którzy prowadzili dalsze postępowanie. W szkole nie ma obecnie żadnego zagrożenia rozprzestrzeniania się choroby - stwierdziła Ewa Dróżdż, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Starachowicach.

W minionym tygodniu dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 13 zaprosiła rodziców uczniów, aby dokładnie wyjaśnić sytuację. Pojawiło się około 60 rodziców, którzy zadali zaledwie kilka pytań. Na spotkaniu obecne były władze szkoły, przedstawiciele Sanepidu z dyrektor Ewą Dróżdż, a także lekarz pulmonolog Sebastian Telesz.

Najpierw informacje o chorobie przekazał rodzicom doktor Telesz, jednocześnie uspokajając, że gruźlica jest całkowicie wyleczalna i wcale nie jest tak łatwo się nią zarazić. Dyrekcja i przedstawiciele Sanepidu poinformowali natomiast zebranych o działaniach podjętych w tym konkretnym przypadku.

Wszyscy narażeni na ewentualne niebezpieczeństwo zostali skierowani na badania. Wstępne wyniki nie potwierdziły rozprzestrzenienia się choroby. Wniosek po spotkaniu jest jeden - uczniom, rodzicom i pracownikom Szkoły Podstawowej nr 13 nic nie grozi. (mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ