reklama

Atak nożem w noclegowni

48-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa

Bezpieczeństwo

Atak nożem w noclegowni

48-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa

 

Dramatyczne sceny rozegrały się w noclegowni w Starachowicach. Między dwoma podopiecznymi doszło do sprzeczki, która o mały włos nie zakończyła się tragedią. Jeden z mężczyzn ugodził drugiego nożem. 

Policjanci zgłoszenie o ugodzeniu nożem otrzymali we wtorek, 23 stycznia około godziny 13.30. Z przekazanej informacji wynikało, że ranni są dwaj podopieczni noclegowni w Starachowicach. Obaj mężczyźni byli pijani, młodszy miał blisko 3 promile, a starszy 2,6 promila alkoholu w organizmie.

- Między dwoma mężczyznami doszło do sprzeczki i w pewnym momencie 48-latek ugodził drugiego mężczyznę nożem w brzuch - mówi podkom. Monika Kalinowska, oficer prasowy KPP Starachowice.

Do szpitala trafili obaj mężczyźni. 56-latek z urazem brzucha trafił na salę operacyjną, a 48-latek miał uraz palca i po opatrzeniu przez medyków został zatrzymany w policyjnym areszcie.

W czwartek 48-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Kodeks karny za ten czyn przewiduje karę od 8 do 25 lat pozbawienia wolności, albo nawet dożywotnie więzienie.

Dlaczego podopieczni noclegowni byli pod wpływem alkoholu? Okazuje się, że pod kontrolą w godzinach od 19.00 wieczorem do 7.00 rano. Przez kolejne 12 godzin kontrole były dochodzące.

Zastępca dyrektora MOPS w Starachowicach, która zarządza noclegownią - Anna Kaczmarek zapewniła GAZETĘ, że przeprowadzona została już kontrola i wyciągnięte zostały wnioski. Natomiast wiceprezydent Jerzy Miśkiewicz, który odpowiada za MOPS zapewnił, że nadzór będzie w noclegowni całodobowy.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ