reklama

Nasz telefon

Na boisku

- Na boisku obok szkoły „dziewiątki” w piłkę do późnych godzin wieczornych gra młodzież. Tymczasem w sezonie jesienno – zimowym często panują tam o tej porze ciemności. Podejrzewam, że podobnie jest gdzie indziej. Młodych z boisk się nie usunie. Zresztą dobrze, że w ten sposób wyładowują swą energię. Należałoby chyba tylko sprawić, by zabawa odbywała się w bezpiecznych warunkach. Czy jest problem z oświetlaniem szkolnych boisk wieczorem? Otwieraniem ich młodzieży w określonym czasie i zamykaniem bram o konkretnych godzinach, ale wedle oczekiwań graczy? – pyta starachowiczanin.

Ostry wiraż

- Coraz częściej mówi się o konieczności przyjrzenia się kierowcom w wieku senioralnym. Zazwyczaj wtedy, gdy emeryt spowoduje kolizję albo wypadek. Słychać głosy, zwłaszcza młodych, że starsze osoby są zagrożeniem na drodze. Jakby młodzi nie byli... bez winy. Ostatnio, na pobocze przy ulicy Wojska Polskiego, gdzie wydzielono miejsca parkingowe, ze świstem i zgrzytem podjechało małe granatowe auto z początkowym nr rej. TST 14... wykonując manewr kontrolowanego poślizgu i obracając się wokół swojej osi. Za kierownicą siedział bardzo młody człowiek. Pasażerami byli jego rówieśnicy. Spojrzeli na mnie tryumfalnie, że im się udało. A ja się po prostu przeraziłam, że w środku miasta uprawiają taką niebezpieczną zabawę. Im wolno? – pyta czytelniczka.

/ewa/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ