reklama

W styczniu obsada w szpitalu jest!

Lekarze protestują

Na okładce

W styczniu obsada w szpitalu jest!

Lekarze protestują

 

W całej Polsce lekarze wypowiadają klauzulę opt-out, która pozwala na pracę powyżej 48 godzin tygodniowo. Zamykane są oddziały szpitalne, które nie są w stanie zapewnić pacjentom całodobowej opieki. W województwie świętokrzyskim około 300 osób nie zgodziło się na pracę w takim wymiarze. Jak sytuacja wygląda w Powiatowym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Starachowicach?

Miniony, 2017 rok był czasem protestów lekarzy przeciwko sytuacji w polskiej służbie zdrowia. Po proteście głodowym lekarzy rezydentów, który nie zakończył się porozumieniem z Ministerstwem Zdrowia, medycy (specjaliści i rezydenci) postanowili protestować w inny sposób. Nie podpisują tzw. klauzuli opt - out, która umożliwia pracę powyżej 48 godzin tygodniowo, a co za tym idzie możliwość bezproblemowego obsadzania dyżurów na oddziałach. Każdego dnia media alarmują, że kolejne oddziały w szpitalach są zamykane.

- Dane z piątego stycznia 2018 roku mówią o 296 niepodpisanych klauzulach opt - out w województwie świętokrzyskim. Klauzuli nie podpisało 203 lekarzy specjalistów i 93 rezydentów - informuje GAZETĘ Diana Głownia, rzecznik Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego.

W Powiatowym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Starachowicach nie ma zagrożenia w funkcjonowaniu szpitalnych oddziałów. Jak informuje p.o dyrektora PZOZ Katarzyna Arent, w szpitalu powiatowym klauzulę wypowiedziało 30 lekarzy, na zatrudnionych 189 medyków. Część z nich ma podpisaną umowę o pracę, część zatrudniona jest na umowy cywilnoprawne. Klauzula opt - out dotyczy lekarzy zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.

- W przypadku lekarzy pełniących dyżur w naszej placówce na podstawie umowy o pracę, w zdecydowanej większości wyrażona została przez nich zgoda na pracę w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym - informuje dyrektor Katarzyna Arent .

Zapytaliśmy również o kwestię zabezpieczenia dyżurów.

- Dyżury w okresie świątecznym oraz w styczniu zostały zabezpieczone, zaś dyżury na kolejne miesiące zostaną ustalone w późniejszym terminie - czytamy w odpowiedzi PZOZ.

Dyrekcja zapewnia, że „podejmuje wszelkie kroki celem należytego zabezpieczenia obsady dyżurowej i zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów.

GAZETA dowiedziała się, że część lekarzy w PZOZ nie ma jednak podpisanych klauzuli opt-out i nie powinni pracować więcej niż 48 godzin w tygodniu.

(zaz)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ