reklama

Czego starachowiczanie życzą sobie w 2018 r.

Sonda uliczna

W numerze

Czego starachowiczanie życzą sobie w 2018 r.

Sonda uliczna

Koniec starego a początek nowego roku to tradycyjnie czas, kiedy postanawiamy zmienić swoje życie. Zastanawiamy się, jak prowadzić zdrowszy tryb życia, jak osiągnąć cele i marzenia.

Refleksja na temat przeszłości, błędów i sukcesów ubiegłego roku najczęściej towarzyszy nam właśnie w sylwestrowym okresie. Efektem naszych rozmyślań są postanowienia noworoczne. Jakie powzięli starachowiczanie?

- Mam tradycyjne postanowienie noworoczne, chciałbym rzucić palenie, jednak już któryś raz z kolei sobie tego życzę i jakoś do tej pory się nie udało. Mam nadzieję, że tym razem dam radę - powiedział pan Krystian.

- W nowym roku chcę schudnąć 10 kg, wziąć ślub kościelny, a przede wszystkim być lepszą wersją siebie i dla córki - stwierdziła pani Mariola.

- Chciałabym poświęcać więcej czasu swoim bliskim - zwierzyła się pani Jolanta.

- Rok 2018 jest parzysty, będzie więc dużo szczęśliwszy i spełnią się marzenia nie tylko moje ale całej mojej rodziny - odpowiedziała pani Katarzyna.

- Chciałabym, żeby podatki były mniejsze: ZUS i te inne świadczenia... - uznały Małgorzata i Patrycja

- Znaleźć pracę, bo w moim wieku jest już o nią trudno - powiedział pan Stanisław.

- Chciałbym zrzucić parę kilko w nowym roku - wyznał pan Irek.

- Muszę więcej zadbać o siebie, bo urósł mi trochę brzuch i źle się z tym czuję. Poza tym chcę mieć więcej kontaktu ze swoją rodziną, bo przecież najbliżsi są najważniejsi, a w tym pośpiechu ludzie gdzieś o tym zapominają - powiedział pan Radosław.

- Odchudzić się, zrzucić pare kilo - stwierdził pan Jacek.

- Zamierzam iść na prawo jazdy w tym roku, taki szczytny cel - pochwaliła się pani Edyta.

- Postaram się poprawić jedną ocenę - Wyznała Wiktoria.

- Dobrze przygotować się do matury przede wszystkim i może pojechać na wakacje za granicę - powiedział Kuba.

- Przestać starać się być we wszystkim najlepszym i umieć cieszyć się z samej zabawy, bez rywalizacji - stwierdził pan Krystian.

- W przyszłym roku chciałabym bardziej zadbać o siebie, poświęcić więcej czasu moim dzieciom i wprowadzić do życia rodzinnego wspólne posiłki - planuje pani Krystyna.

Jak widać marzenia starachowiczan są bardzo różne, niektórzy chcieliby zmienić swój wygląd, a inni poświęcić więcej czasu rodzinie. Każde postanowienie noworoczne jest bardzo ważne i ma równie wielką wartość. Powodzenia!

(K. K.)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ