reklama

Jest taki dzień...

W numerze

Jest taki dzień...

Żołnierskie spotkanie wigilijno - noworoczne lokowskiej braci odbyło się w sali miejscowej "Milenii".

Tegoroczne spotkanie Klubu Żołnierzy i Oficerów Rezerwy zorganizował nowy Zarząd Powiatowy Ligi Obrony Kraju, pod dowództwem prezesa, ppłk d.s. Franciszka Adama Lefka. Do wspólnego połamania się opłatkiem zaproszono księdza dziekana Marka Janasa z parafii p.w. Wszystkich Świętych. Przy pięknie przystrojonych szpalerach stołów zasiedli szanowni goście, wśród których byli też wójtowie gmin ościennych, przedstawiciele służb mundurowych: PSP, Policji, Ochotniczej Straży Pożarnej, Zarządu Świętokrzyskiego LOK w Kielcach, członkowie Zarządu Powiatowego LOK, KŻR, przedstawiciele organizacji kombatanckich, żołnierskich, Polskich Drużyn Strzeleckich, Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej, Związku Sybiraków, Wojska Polskiego, żołnierze rezerwiści, sponsorzy, harcerze, emeryci i renciści, członkowie Klubu "Kalmar", Stowarzyszenia "Rezerwa", nauczyciele oraz dyrektorzy szkół.

Chwilą ciszy uczczono pamięć tych, którzy już nigdy nie zasiądą przy wspólnym stołem, prezes Adam Lefek przedstawił krótką informację o dotychczasowej działalności LOK i KŻR oraz zapoznał gości z planem na 2018 rok. Nie omieszkał także podzielić się miłą wiadomością. Otóż, zgodnie z oceną działalności ZP LOK i KŻR w Starachowicach, dokonaną przez dyrektora ZO LOK w Krakowie płk. Marka Stasiaka (za II półrocze 2017 r.), starachowicka LOK jest najlepszą organizacją w naszym województwie. Zapracowały na to świetnie działające struktury Koła "Kalmar" z prezesem Markiem Basiakiem, 100 Drużyna ZHP "Wataha" oraz "Nurta", którą kieruje phm Konrad Ćwik. Do grona niezmordowanych działaczy należą także: Rajmund Gębura (Brody) i Mirosław Siedlak. Specjalne podziękowania za ciężką i odpowiedzialną pracę, prezes Lefek skierował do wspaniałej pani skarbnik - Lucyny Filus. Nie szczędził też pochwał dla swojego zastępcy Dariusza Grunta oraz wielkich społeczników: Pawła Ogonowskiego i Romana Cieśli. Podkreślił też cenną pomoc świetnych kolegów: Zdzisława Piechoty, Marka Kamińskiego, Zbigniewa Nobisa, Kazimierza Kosny, Józefa Zarzyckiego, Bogdana Kolbusa, Zbigniewa Tuza, Mariana Łęckiego i Stanisława Sałaty oraz doświadczonych działaczy LOK, obecnie honorowych członków: Włodzimierza Werysa, Witolda Kowalskiego czy W. Biełoszejewa, Jakuba Bielca, Lucjana Kotowskiego, Waldemara Grzyba, Jerzego Matyjasa, Ignacego Cymerysa oraz gen. J. Grudniewskiego, Konrada Ćwika, Zygmunta Cymerysa, Małgorzaty Ślaskiej – komendantki Hufca ZHP, Kazimierza Dziekońskiego, Małgorzaty Małek i Grażyny Małeckiej.

Nie brakowało też spontanicznych życzeń z nieodłącznym łamaniem się opłatkiem, a artystycznym uświetnieniem wieczoru był kolędowy występ odnowionego Zespołu Estradowego "Wiarusy", którym dyryguje prezes Dariusz Dygas.

OMAR

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ