reklama

Okradł pacjenta u dentysty

47-letni mieszkaniec powiatu starachowickiego zgłosił się umówioną wizytę u dentysty. Na leczeniu zęba się nie skończyło, bo został okradziony.

Zaliczył wizytę w gabinecie dentystycznym w Bodzentynie 19 grudnia i okazało się, że stres związany z leczeniem zębów to nie jedyne jego zmartwienie, bo z kurtki, którą zostawił w poczekalni ktoś zabrał mu 520 złotych.

- Na miejsce natychmiast ruszyli policjanci z komisariatu w Bodzentynie. Nieopodal gabinetu zauważyli dobrze im znanego 37-latka, który niósł w ręku pokaźną reklamówkę, wypełnioną zakupami. Postanowili więc skontrolować mężczyznę i okazało się, że zakupy 37-latek zrobił za zrabowane pieniądze, a w kieszeni miał jeszcze 314 złotych. Nietrzeźwy mężczyzna trafił do policyjnej celi - relacjonują kieleccy policjanci.

Za kradzież grozi mu nawet 5 lat więzienia.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ