reklama

Uśmiechnij się

Po dłuższej imprezie budzą się studenci i słychać taką rozmowę:

- Co dziś mamy?

- Wtorek, chybaaaa...

- Nie tak dokładnieeee... Pytam czy sesja zimowa, czy letnia?

* * *

- Panie doktorze, mojemu mężowi wydaje się, że jest Napoleonem.

- Spokojnie, będziemy go leczyć.

- A nie lepiej od razu wysłać go na jakąś wyspę?

* * *

Starszy, głuchawy pan z zadowoloną miną pyta lekarza:

- Jak pan powiedział, doktorze? Wyglądam jak arystokrata?

- Nie. Powiedziałem, że wygląda to na raka prostaty.

* * *

- Czy twój narzeczony jest atrakcyjny?

- Jeszcze jak! Po matce ma niebieskie oczy, a po ojcu willę i mercedesa.

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ