reklama

Pościg za złodziejem

Radomianin zatrzymany

 

20-letni mieszkaniec Radomia zatankował na starachowickiej stacji paliwo i... odjechał. W pościg ruszyły policyjne patrole. 

Kradzież paliwa zgłoszono dyżurnemu starachowickiej komendy.

- Informujący opisał auto, natychmiast przekazano to patrolom i kilka minut później policjanci ruchu drogowego zauważyli na ul. Radomskiej jadącą mazdę, pasującą do opisu. Dali kierującemu sygnał do zatrzymania, a on z dużą prędkością ruszył w kierunku Tychowa Starego. Po około 2 kilometrach pościgu kierowca mazdy stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Jak się okazało, 20-latek ukradł tablice rejestracyjne z pojazdu zaparkowanego na osiedlu Skarpa, które przytwierdził do swojego auta, a następnie zatankował za 233 zł paliwo na stacji benzynowej i nie płacąc odjechał. 20-latek trafił do policyjnego aresztu - mówi asp. Monika Kalinowska, oficer prasowy KPP Starachowice.

Mężczyzna odpowie za kradzież tablic rejestracyjnych, paliwa, a także za nie zatrzymanie się do kontroli i spowodowanie kolizji drogowej. Prawo jazdy już stracił, teraz może pójść do więzienia nawet na 5 lat.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ