reklama

Najlepszy był Wegiera

Wiking na Mistrzostwach Polski

Informacje sportowe

Najlepszy był Wegiera

Wiking na Mistrzostwach Polski

 

Powetował sobie nieudany występ na Mistrzostwach Świata. Co prawda tytuł Mistrza Polski jest nieco mniej prestiżowy, ale i tak bardzo ładnie prezentuje się w już bogatej kolekcji zawodnika Wikinga.

W pierwszą sobotę grudnia reprezentanci Wikinga gościli w Spale, gdzie rozegrano Mistrzostwa Polski w Trójboju Siłowym. O tytuł najlepszych w kraju zawodników walczyli zarówno seniorzy, jak i juniorzy do lat 18 i do lat 23. Nasz klub miał trzech swoich przedstawicieli. W rywalizacji seniorów mierzyli się niezwykle doświadczeni Jan Wegiera i Rafał Lipka, natomiast o medal w młodszej kategorii starał się Szczepan Zwierz.

Szczególnie dla Jana Wegiery te zawody miały duże znaczenie, a to dlatego, że zawodnik z takim charakterem na pewno chciał pokazać się z dobrej strony po kompletnie nieudanych Mistrzostwach Świata. Reprezentant Wikinga rywalizację w czeskim Pilznie zaczął bardzo dobrze, w przysiadzie miał trzeci wynik w swojej kategorii, a w wyciskaniu okazał się najlepszy. Wystarczyło zaliczyć podejście w ostatniej konkurencji i medal był niemal pewny, a szanse były nawet na złoto. Niestety, dość niespodziewanie Wegiera spalił wszystkie trzy podejścia w martwym ciągu i w ogóle nie został sklasyfikowany. Brak medalu w takich okolicznościach musiał boleć podwójnie, dlatego wyjazd do Spały był znakomitą okazją do rehabilitacji.

Rywalizujący w kategorii do 93 kilogramów Wegiera zmagania rozpoczął znakomicie. W przysiadzie już po pierwszej serii (300 kg) był najlepszy. W drugim podejściu udanie atakował ciężar o 20 kilogramów większy i utrzymał prowadzenie, mimo że jeden z rywali wyrównał jego wynik. Z ostatniej próby zrezygnował. W wyciskaniu zaczął od udanej próby 270 kilogramów, później atakował jeszcze 290 i 305,5 kg, ale obie próby spalił. Mimo to, w tej konkurencji i tak zdeklasował rywali, bo drugi w kolejności "wycisnął" jedynie 205 kilogramów. Najwięcej nerwów kosztowała go zapewne walka w martwym ciągu, którą nie tak dawno kompletnie zawalił na Mistrzostwach Świata. Zaczął dobrze, bo zaliczył 260 kilogramów. W drugim podejściu dołożył 10 kilogramów i również zaliczył. Na koniec próbował mierzyć się z ciężarem 280 kilogramów, ale tym razem sędziowie nie uznali tego podejścia. Jego najgroźniejszy rywal okazał się lepszy, bo osiągnął 285 kilogramów, ale nawet to nie przeszkodziło Wegierze w wygranej w klasyfikacji końcowej. Miał bowiem aż 50 kilogramów przewagi nad drugim w kolejności zawodnikiem i w pięknym stylu wywalczył Mistrzostwo Polski. Dodatkowo, dzięki udanym próbom, zajął 3. miejsce w kategorii open seniorów, czyli klasyfikacji wszystkich kategorii wagowych w przeliczeniu do osiągniętego wyniku.

W rywalizacji seniorów startował także Rafał Lipka (kat. powyżej 105 kg), ale mimo zaliczenia wszystkich prób nie może tych zawodów uznać za wyjątkowo udane. To jednak było maksimum, na co tego dnia stać było naszego zawodnika. Ostatecznie sklasyfikowany został na 5. miejscu.

Ostatni z naszych reprezentantów, 18-letni Szczepan Zwierz w swojej kategorii wiekowej nie miał sobie równych. Startował w wadze do 74 kilogramów. Od samego początku prezentował się bardzo dobrze i zaliczał kolejne podejścia. W końcowym rozrachunku pewnie sięgnął po Mistrzostwo Polski Juniorów do 18 lat i wyraźnie wyprzedził drugiego w kolejności zawodnika. Również w zmaganiach seniorów pokazał się z dobrej strony i stanął na najniższym stopniu podium.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ