reklama

Sobota nie była dla nas udana

Mistrzostwa Polski w Kixboxingu

Informacje sportowe

Sobota nie była dla nas udana

Mistrzostwa Polski w Kixboxingu

W miniony weekend do Starachowic zjechali najlepsi zawodnicy z całej Polski. O mistrzostwo kraju w kickboxingu w formule oriental rules walczyli juniorzy i seniorzy, natomiast weterani mierzyli się w formule kick-light. Niestety, pierwszy dzień rywalizacji nie był dla nas udany.

Grudniowe Mistrzostwa Polski w Starachowicach, to już stała impreza w kalendarzu związkowym. Z roku na rok prestiż imprezy rośnie, a do naszego miasta zjeżdżają najlepsi krajowi zawodnicy. Gościem specjalnym tegorocznych zawodów (8-10 grudnia) był występujący w tym przypadku w roli trenera Marcin Różalski, znany zawodnik MMA. To on wręczył medal Markowi Jasińskiemu, prezesowi i trenerowi Dragona, którzy wśród weteranów w wadze do 74 kilogramów sięgnął po złoty medal.

To był pierwszy występ naszego reprezentanta i można powiedzieć, że były to miłe złego początki, bo sobota\nie walki nie potoczyły się tak, jak się trener spodziewał. Co prawda występy debiutantów i mniej doświadczonych zawodników traktowane były z rezerwą, niemniej porażki Kazimierza Pery, Artura Wziątka i Michała Miszty to smutna wiadomość. Dużą niespodzianką - niestety in minus - zakończył się występ utytułowanego Ernesta Kisiela, który przegrał 0:3 w ćwierćfinale. Swoje walki wygrali za to Filip Zawłocki i Karol Mamerski, a Dominika Czernikiewicz otrzymała złoty medal za samo wyjście do ringu, bowiem w swojej kategorii nie miała rywalki.

O więcej medali nasi reprezentanci walczyli w niedzielę, 10 bm., podczas gali finałowej, która rozstrzygnęła się po zamknięciu tego wydania Gazety. Pełna relacja z Mistrzostw Polski w kolejnym wydaniu.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ