reklama

Policyjny emeryt w akcji

O tym, że policjanci na służbie są 24 godziny na dobę przekonaliśmy się nie raz. Jednak ostatnie wydarzenia dowiodły, że nawet policyjni emeryci nadal służą społeczeństwu.

Na starachowickim osiedlu Południe emerytowany policjant zauważył 6 grudnia br. dziwnie zachowujący się pojazd. Renault znajdował się przed posesją, a kierowca wykonywał takie manewry jakby miał problem z zawróceniem. Takie zachowanie od razu wzbudziło podejrzenia byłego funkcjonariusza.

- Gdy podszedł do auta, w środku znajdował się kierowca, od którego wyczuł silną woń alkoholu. Zabrał więc kluczyki ze stacyjki, uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy, który chciał ruszyć autem, i poinformował o tym fakcie patrol policji. Jak się okazało 61-letni mieszkaniec gminy Pawłów miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu już prawo jazdy. Teraz grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna - powiedziała GAZECIR asp. Monika Kalinowska, oficer prasowy KPP Starachowice.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ