reklama

Już 28 lekarzy nie chce pracować dłużej

Dyżury zabezpieczone

Na okładce

Już 28 lekarzy nie chce pracować dłużej

Dyżury zabezpieczone

 

Przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji wypowiadania klauzuli opt-out, ale dyrektor Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Starachowicach, Katarzyna Arent zapewnia, że nie ma zagrożenia dla prawidłowego funkcjonowania szpitala.

Lekarze specjaliści i lekarze rezydenci w całym kraju zaczęli masowo wypowiadać klauzulę opt-out, która pozwalała na pracę w wymiarze przekraczającym 48 godzin w tygodniu. Również w szpitalu w Starachowicach. To pokłosie strajku, który przez kilka tygodni prowadzili lekarze rezydenci.

- Na dzień, 1 grudnia 2017 r. klauzula opt-out została wypowiedziana przez 28 lekarzy zatrudnionych na umowę o pracę. Niemniej jednak, w naszym podmiocie leczniczym zatrudnieni są również lekarze na umowy kontraktowe, co daje możliwość uzupełnienia grafików dyżurowych - mówi GAZECIE, Katarzyna Arent, dyrektor PZOZ Starachowice.

Dyrektor Arent zapewnia, że praca szpitala nie zostanie zachwiana i żaden pacjent nie zostanie bez pomocy.

- Dyżury na grudzień zostały w pełni zabezpieczone, zaś dyżury na styczeń zostaną ustalone w późniejszym terminie, zgodnie z bieżącą sytuacją. Należy podkreślić, iż dyrekcja Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej podejmuje wszelkie kroki celem należytego zabezpieczenia obsady dyżurowej i zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów - dodaje dyrektor K. Arent.

Wypowiedzenia klauzul opt-out pojawiają się praktycznie codziennie. Do połowy listopada tylko w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach klauzulę wypowiedziało 90 lekarzy, w tym ponad połowa to lekarze specjaliści.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ