reklama

Wygrana na zakończenie

Star odrabiał zaległości

Formalnie runda jesienna zakończyła się tydzień temu, ale piłkarze Staru zmierzyli się jeszcze w zaległym spotkaniu z OKS Opatów. Podopieczni Tomasza Siczka wreszcie się przełamali i po golu Mariusza Fabjańskiego wygrali 1:0.

*Star Starachowice – OKS Opatów 1:0 (0:0). Bramka: Mariusz Fabjański (84).

Star (skład wyjściowy): Adrian Bzymek – Marcin Chodniewicz, Krzysztof Chatys, Hubert Ciepluch, Dominik Janikowski, Bartłomiej Drabik, Michał Mikosa, Emil Gołyski, Emil Madejski, Mikołaj Podzielny, Mariusz Fabjański. Trener: Tomasz Siczek.

Spotkanie z OKS Opatów zostało przełożone z uwagi na zalanie boiska, dlatego ten mecz rozegrano po oficjalnym zakończeniu rundy jesiennej. Starachowiczanie liczyli na komplet punktów. Tym bardziej że zespół z Opatowa nie należy do czołówki, a Star miał za sobą serię czterech ligowych porażek z rzędu i do tego przegraną w Pucharze Polski.

Podopieczni Tomasza Siczka od początku ruszyli zatem do ataku. Już w pierwszej połowie przejęli inicjatywę na boisku i stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji. Wydawało się, że worek z bramkami za chwilę się rozwiąże, bo starachowiczanie prezentowali się bardzo dobrze. Niestety, skuteczność szwankowała na całej linii. Podobnie wyglądał obraz gry w drugiej połowie. Nasi gracze stworzyli sobie ogrom sytuacji, ale piłka nie mogła znaleźć drogi do bramki gości. Wszystko w swoje ręce, a dokładnie w nogi, wziął najlepszy strzelec drużyny - Mariusz Fabjański, który w 84. minucie zdobył – jak się okazało – decydującego gola. Mariusz jest liderem klasyfikacji najlepszych strzelców, na koncie ma 15 bramek.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ