reklama

Uśmiechnij się

- Doktorze, dowiedziałem się, że będzie mnie operował praktykant.

- Zgadza się.

- A jak mu się nie uda?!

- To mu pałę z praktyk postawimy.

* * *

Rozmawia dwóch meneli, jeden trochę strapiony:

- Wiesz, chciałbym się znowu spotykać z Ireną.

- A czemu się nie spotykasz?

- Bo przehandlowałem ją za dwie flaszki wódki.

- I co, tęsknisz?

- Nie bardzo, ale napiłbym się znowu.

* * *

Po obiedzie zjedzonym w ekskluzywnej restauracji małżeństwo wsiadło do samochodu i odjechało. Po 30 kilometrach żona mówi do męża:

- Zawracamy, zostawiłam torebkę.

Mąż wyzywa ją od najgorszych, ale w końcu zawraca. Kiedy docierają na miejsce i żona wysiada z samochodu, mąż woła:

- Weź przy okazji moją czapkę.

* * *

Tato mówi do Jasia:

- Nie rozumiem, jak ty możesz zadawać się z Wojtkiem. Przecież to niegrzeczny chłopiec, najgorszy uczeń w klasie!

- Przez wdzięczność, tato. Gdyby nie on, ja byłbym najgorszym uczniem!

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ