reklama

Bawił się w terrorystę?

Zamaskowany mężczyzna wszedł do kawiarenki e-Seniorek w Galerii Skałka i groził spaleniem lokalu. Kilkanaście minut później był już w rękach policjantów.

Kawiarenka dla seniorów w Galerii Skałka w Starachowicach dopiero co ruszyła, a już 20 listopada po południu zamaskowany mężczyzna wszedł do lokalu i groził jego spaleniem. Po chwili jak gdyby nigdy nic wyszedł. Natychmiast o zdarzeniu poinformowani zostali policjanci.

- Kryminalni po kilku minutach od zgłoszenia zatrzymali opisywanego mężczyznę. Jak się okazało, to 33-letni mieszkaniec Starachowic, który miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzuty i odpowiadał na pytania prokuratora - powiedziała GAZECIE asp. Monika Kalinowska.

Nie wiadomo, jakie były oficjalne motywy działania mężczyzny. Czy rzeczywiście chciał swój plan wprowadzić w życie, czy był to tylko głupi żart? Konsekwencje będą już jednak poważne, bo 33-latkowi grozi nawet do 8 lat więzienia.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ