Przychodzi klient jubilera:
- Chcę kupić żonie jakiś drobiazg na imieniny. Ile kosztuje ta bransoletka? Jubiler podaje cenę. Mężczyzna aż gwizdnął z wrażenia.
- A te kolczyki?
- Trzy gwizdnięcia proszę pana...
* * *
W małżeńskiej sypialni mąż kładzie się do łóżka, patrzy na uśmiechniętą żonę i pyta zdziwiony:
- Przepraszam cię, ale jak możesz być taka spokojna po tym, jak powiedziałem, że cię zdradziłem?
- A bo dla relaksu wyczyściłam sobie muszlę klozetową.
- Muszlę, dla relaksu?
- Tak. Twoją szczoteczką do zębów.
* * *
Wraca mąż zmordowany z pracy. Żona pyta:
- Zrobić ci kotlety?
- Zrób.
- Ale mięsa nie mam...
- To nie rób...
- Co, nie smakuje ci, jak gotuję?!
* * *
Żona do męża:
- Kochanie, co tam w pracy?
- A nic… W zeszłym tygodniu nasz szef utknął w windzie..
- I co zrobiliście?
- Nic. Ciągle się zastanawiamy.
* * *
Spotykają się dwie dżdżownice, pierwsza pyta drugą.
- Co tak głośno było wczoraj u ciebie?
- No wiesz, odpowiada druga - chcieli wczoraj starego wyciągnąć na ryby.

W numerze

Międzynarodowy Dzień Książki




Strona główna