reklama

"Nie damy się lekceważyć władzy" - zapowiadają

EkoSerce działa

Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca przestały działać, 2 listopada br. wypisano ostatnich pacjentów. Do końca roku działa tylko poradnia kardiologiczna.

- Uważam, że jest to wielki błąd i ogromne marnotrawstwo środków i możliwości. Cały szpital stoi praktycznie niewykorzystany. To było 2200-2300 hospitalizacji rocznie na samej kardiologii, oddział kardiologii w szpitalu powiatowym nie jest w stanie przyjąć tylu chorych - powiedział dr Grzegorz Dzik.

Na konferencji poinformowano też o powstaniu w Starachowicach oddziału terenowego Stowarzyszenia EkoSerce. Przewodniczy mu Zenon Krzeszowski, jego zastępcą jest Joanna Matysek, a w zarządzie są również: Marian Gęborek, Alina Nawrot, Joanna Kasprzyk ze Starachowic oraz Jerzy Walczyk i Monika Brodnicka ze Skarżyska-Kamiennej.

- Będziemy bronić klinki, do tej pory nie było to sformalizowane. Dzisiaj wystąpimy, jako pacjenci pod własnym szyldem, bo to stowarzyszenie zrzesza pacjentów. Ma działać typowo społecznie. Będziemy się opiekować pacjentami ze schorzeniami serca i układu krążenia. Najważniejszym zadaniem na dziś dla stowarzyszenia jest odzyskanie tego co utraciliśmy, a więc odzyskanie PAKS. - powiedział, przewodniczący stowarzyszenia EkoSerce, Zenon Krzeszowski.

Stowarzyszenie zapowiada protesty, by odzyskać Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca. Będą one organizowane pod hasłem "Nie damy się lekceważyć władzy".

(K. K.)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ