reklama

Słowne potyczki ze Szlakowiskiem w tle

Lewkowicz kontra Materek

W numerze

Słowne potyczki ze Szlakowiskiem w tle

Lewkowicz kontra Materek

Radny powiatu starachowickiego, Paweł Lewkowicz poinformował o interpelacji w sprawie przygotowanie dokumentacji i przebudowy ulicy Na Szlakowisku, a prezydent Marek Materek twierdzi, że dokumentacja jest gotowa i gmina planuje remont w 2019 roku.

Paweł Lewkowicz twierdzi, że remont ulicy Na Szlakowisku jest konieczny ze względu na fatalny stan techniczny ulicy, co wymaga ciągłego "łatania". Na zwołanej konferencji prasowej utyskiwał też na na kiepskie oświetlenie, kiepską jakość chodników, a także dość niebezpieczne przejścia przy Centrum Medycznym Vita i obok budynku Zakładu Energetyki Cieplnej.

- Sam remont drogi jest niewystarczający dla obecnego i potencjalnego problemu dotyczącego pogarszania się warunków bezpieczeństwa użytkowania drogi i przyległej infrastruktury. Kompleksowa przebudowa drogi (dodatkowo z wymianą oświetlenia na LED-owe) na całym odcinku Szlakowiska jest celowa i niezbędna. Zważywszy na fakt, że na terenie rekreacyjno – wypoczynkowym niezamieszkałej części Szlakowiska następuje funkcjonalne i użyteczne zagospodarowanie terenu" - czytamy w interpelacji Pawła Lewkowicza, skierowanej za pośrednictwem Zarządu Powiatu do prezydenta miasta Starachowice, podpisanej przez ok. 1,5 tysiąca starachowiczan.

Radny zaapelował do prezydenta o zabezpieczenie środków finansowych w budżecie miasta na 2018 r. na opracowanie dokumentacji technicznej przebudowy ulicy, uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę, by mieć gotowość do realizacji inwestycji drogowej z możliwością aplikowania o dofinansowanie do 50% kosztów z rządowego programu przebudowy gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej. Szacunkowo wycenił inwestycję na ponad 2 mln zł, a z wymianą oświetlenia 2,5 mln złotych.

Prezydent miasta Marek Materek, dowiedziawszy się o konferencji radnego nie czekał z ripostą.

- To dla mnie wyjątkowa hipokryzja, ponieważ osobiście, około dwa miesiące temu, przekazywałem informacje panu radnemu na temat remontu ulicy Na Szlakowisku. Przekazałem, że zamierzamy wykonać niezbędną dokumentację, złożyć w Starostwie zgłoszenie dotyczące remontu, jak również pozyskać środki zewnętrzne na ten cel z rządowego programu Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej na lata 2016 - 2019. Od momentu, gdy przekazałem te informacje minęło kilkadziesiąt dni. W tym czasie wykonaliśmy kilka kroków do przodu w tej sprawie a pan radny zajął się... zbieraniem podpisów, by przekonać mnie do inwestycji, co do której nigdy nie miałem żadnych wątpliwości - odpowiedział Marek Materek.

Dokumentacja została już wykonana, a pracownicy Referatu Inwestycji Miejskich przygotowali niezbędne dokumenty i 5 września br. złożyli je w Starostwie Powiatowym, które nie wniosło sprzeciwu, co oznacza, że prawomocnie zgłoszono remont. W przyszłorocznym naborze wniosków do programu Urząd Miejski złoży wniosek o dofinansowanie remontu ulicy Na Szlakowisku, który jest planowany w 2019 roku.

.- Nigdy informacja nt. remontu ulicy Na Szlakowisku nie została mi przekazana. Rozpowszechnianie tego typu treści jest kłamstwem. Jedyna rozmowa z końca lipca 2017 r. dotycząca niniejszej tematyki związana była m.in. z usilnym nakłanianiem mnie przez pana prezydenta, bym w ramach budżetu obywatelskiego złożył projekt opracowania dokumentacji na inwestycję drogową Na Szlakowisku. Myślałem, że to żarty, nie tylko z idei budżetu obywatelskiego (...) - odpowiada radny Lewkowicz.

- O "zbijaniu kapitału politycznego" nie śmiem się rozwodzić, wszak mam do czynienia z niedoścignionym arcymistrzem w tej materii - prezydentem miasta Starachowice - dodaje, dedykując prezydentowi piosenkę zespołu Łzy - "Narcyz się nazywam".

Prezydent stwierdził, że dalsza polemika z radnym nie ma najmniejszego sensu, bo "więcej tu personalnych wycieczek a mało konkretów". Przytoczył tylko garść faktów związanych z inwestycją dotyczącą remontu ulicy Na Szlakowisku i podziękował za aktywność mieszkańcom, którzy w dobrej wierze podpisali się pod interpelacją.

Czy czeka nas ciąg dalszy polemiki między starachowickimi politykami? Pożyjemy, zobaczymy...

(zaz)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ