reklama

Były prezes ZEC musi płacić

Sąd Okręgowy w Kielcach utrzymał w mocy wyrok dotyczący byłego prezesa Zakładu Energetyki Cieplnej w Starachowicach. Robert C. został skazany za przywłaszczenie trzech firmowych telefonów komórkowych.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w 2015 roku złożył obecny prezes Zakładu Energetyki Cieplej w Starachowicach. Podejrzewał bowiem, iż po zakończeniu pracy przez jego poprzednika dwa telefony, które zgodnie z protokołem powinny być zlikwidowanie, nie trafiły do magazynu, a trzeci nie został zwrócony do firmy. Sprawę rozpatrywał Sąd Rejonowy w Starachowicach. Były prezes ZEC odpowiadał także za nakłanianie pracowników do poświadczenia nieprawdy w protokołach likwidacyjnych, ale sąd uniewinnił go od tego zarzutu, z czym nie zgodziła się Prokuratura Rejonowa w Starachowicach i sprawa trafiła do sądu II instancji.

Przewodniczący składu sędziowskiego SO w Kielcach, Jacek Klocek uznał na apelacyjnej rozprawie, że sąd I instancji zebrał i przeprowadził wszystkie istotne dowody w sprawie, dokonał też ich poprawnej analizy.

– Nie było żadnych wątpliwości, że oskarżony przywłaszczył telefony. Natomiast nie było dowodów na to, że Robert C. nakłaniał członków komisji likwidacyjnej do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji – powiedział Jan Klocek.

Przypomnijmy, Sąd Rejonowy w Starachowicach w kwietniu br. orzekł wobec Roberta C. wpłatę 2 tys. zł grzywny oraz 3 tys. zł dla starachowickiego ZEC, jako pokrycie wartości szkody. Sąd Okręgowy w Kielcach utrzymał wyrok I instancji i jest on prawomocny.

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ