reklama

Mieszkańcy wnioskowali, gmina wytnie

Gmina z pracownikami Starostwa zrobiła przegląd drzew w mieście i okazało się, że prawie 50 musi zniknąć z krajobrazu Starachowic.

Oceniono ich stan fitosanitarny, m.in.: obecność chlorozy i nekrozy liści, chorób liści, przerzedzenia liści, system korzeniowy.

- O wycięcie niektórych drzew wnioskowali mieszkańcy, bo zagrażają one mieniu lub bezpieczeństwu pieszych. W decyzji o pozwoleniu na wycinkę będzie nakaz wykonania nowych nasadzeń – mówi Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego.

Mieszkanców interesuje zapewne, które drzewa i gdzie będą wycięte. Podajemy więc ich lokalizację: lipa przy ul. Żeromskiego 5, wierzby przy ul. Radomskiej 60, Majówka 4 i ul. Reja 6/ Sienkiewicza 3, lipy na ul. Staszica 1 i 8 Maja 8, sosna z ul. Jaśminowej, topola z 8 Maja 20, dęby rosnące przy Paderewskiego 24 i ul. Majora Ponurego 30, brzoza na ul. Żytniej, modrzewie na ul. Sienkiewicza 6 i Nowowiejska/Morenowa, jarząb na ul. Konstytucji 3 Maja, głóg na ul. Bohaterów Westerplatte, jesiony w Rynku (wschodnia strona) oraz na ul. Nowowiejska/Morenowa oraz 20 drzew owocowych w różnych miejscach miasta.

Zlecenie wycinki do 17 listopada br. zrealizuje firma D-MAX z gminy Pawłów.

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ