reklama

Winny kierowca mercedesa

Zderzenie samochodu z motorowerem

Na okładce

Winny kierowca mercedesa

Zderzenie samochodu z motorowerem

 

Do zderzenia motoroweru z samochodem osobowym mercedes doszło na skrzyżowaniu ulic Pileckiego z Konstytucji 3 Maja. 17-letni motorowerzysta trafił do kieleckiego szpitala. 

Mercedesem jechał 58-letni starachowiczanin, a motorowerem 17-latek, również mieszkaniec naszego miasta. Z okoliczności tego zdarzenia - 18 października br. po godz. 14.00 - wynikało, że winnym jest kierowca samochodu, co potwierdzili policjanci.

- Kierowca mercedesa wyjeżdżał z drogi podporządkowanej i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu motorowerzyście, przez co doprowadził do zderzenia obu pojazdów. Obaj uczestnicy tego zdarzenia byli trzeźwi - relacjonował podinsp. Aleksy Hamera, naczelnik Wydziału Prewencji KPP Starachowice.

Motorowerzysta wbił się w bok pojazdu i upadł na jezdnię. Cały czas był przytomny, ale uskarżał się na silny ból ręki. Kierowcy samochodu nic się nie stało. Na miejscu błyskawicznie pojawiła się karetka Pogotowia Ratunkowego i policja. Przez kilka minut chłopak opatrywany był przez medyków na miejscu, ale ostatecznie podjęto decyzję o przetransportowania go do szpitala. Z uwagi na fakt, że jest niepełnoletni przewieziono go do Szpitala Dziecięcego w Kielcach. Tam po szczegółowych badaniach na szczęście okazało się, że nic poważnego mu się nie stało.

Na miejsce wypadku przyjechali też policyjni technicy, którzy prowadzili czynności, ruch był więc nieco utrudniony przez kilka godzin.

- Z uwagi na stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym, policjanci zatrzymali kierowcy mercedesa prawo jazdy, a o dalszym jego losie decydował będzie sąd. Wystąpimy też z wnioskiem do sądu o czasowe cofnięcie mu uprawnień do kierowania pojazdami. W takim przypadku sąd może cofnąć pozwolenia na okres od 6 miesięcy do 3 lat - dodaje podinsp. Aleksy Hamera.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ