reklama

"Na tropie afery, gdzie podziały się litery?!"

Iłża

"Na tropie afery, gdzie podziały się litery?!"

W ramach jubileuszu 70-lecia, iłżecka biblioteka zaprosiła dzieci z Publicznej Szkoły Podstawowej w Iłży na spektakl promujący czytelnictwo wśród najmłodszych.

Z przedstawieniem pt. "Na tropie afery, gdzie podziały się litery?!" przyjechał do Iłży teatr edukacji i profilaktyki "Maska" z Krakowa. Główną kanwą wszystkich scen w przedstawieniu, był motyw pustej książki bez literek. Taka sytuacja wydarzyła się w pewnej bibliotece po tym jak mali czytelnicy przestali przychodzić wypożyczać książki.

- Pani bibliotekarka podejrzewała, że ktoś te litery ukradł i poprosiła o pomoc detektywa. Kiedy specjalista rozpoczyna śledztwo, trop prowadzi do artystki Jesiki Aplauz Bzyk. Litery były jej potrzebne do zapisywania pomysłów, a także do tworzenia nowych tekstów. Artystka jednak przekonała detektywa, że litery zapisane w notatkach są jej własnością. Śledztwo jest kontynuowane, detektyw uważnie wertuje wszystkie znane książki z bajkami i kiedy jest już pewien, że znalazł winnego, następuje całkowity zwrot akcji. Wszyscy dowiadują się, że literki odeszły z książek przez nieczytające dzieci - to temat przedstawienia.

Mali czytelniczy z Iłży powiedzieli panu detektywowi i artystce Jesice Aplauz Bzyk, że książki czytają i są zapisani do iłżeckiej biblioteki, również do biblioteki w szkole. Sytuacja, że natrafimy na książkę bez literek w iłżeckich bibliotekach nigdy miejsca więc mieć nie będzie.

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ