Mirzeckie pierwszaki

Bez kategorii

Mirzeckie pierwszaki

Żadne z nich mięczaki. Dumnie maszerują z tornistrami ciężkimi, by znowu odpowiedzieć z oczkami bystrymi. Gotowe do pracy, do zdobywania wiedzy, czekają już na nich weseli koledzy. Nie straszne im liczby, czytanie, czy muzyka, za parę lat wytłumaczą co to geofizyka. Wyuczone już wszystkiego, czytają nawet Makuszyńskiego.

(K. K.)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ