Rocznica bitwy w lesie pod Tychowem

Mirzec

Rocznica bitwy w lesie pod Tychowem

Uroczyste obchody 73. rocznicy zwycięskiej bitwy stoczonej pod Tychowem Starym przez żołnierzy Batalionów Chłopskich ze zgrupowania Jana Sońty ps. "Ośka" z oddziałem Wehrmachtu i SS, odbyły się tradycyjnie 17 września. Władze powiatu reprezentowała starosta Danuta Krępa, której towarzyszył przewodniczący Rady Powiatu, Tomasz Margula.

Nie pod pomnikiem Batalionów Chłopskich w lesie tychowskim, a w Szkole Podstawowej w Tychowie Starym świętowano w tym roku 73. rocznicę bitwy stoczonej 6 sierpnia 1944 r. Wśród uczestników byli przedstawiciele Batalionów Chłopskich i innych organizacji kombatanckich, władz samorządowych oraz mieszkańcy. Przybył też brat Tadeusza Wojtyniaka, ps. "Baca" – Mieczysław Wojtyniak. Uroczystości rozpoczęła msza święta w intencji poległych i zmarłych członków Batalionów Chłopskich.

Starosta Danuta Krępa przypomniała w swym wystąpieniu niezwykłą postawę Tadeusza Wojtyniaka "Bacy", który wykazał się dużą odwagą organizując zasadzkę, w rezultacie której rozbrojono hitlerowców i przejęto kilka ciężarówek z bronią. Podkreślała, że postaw, takich jak ta, było o wiele więcej. Bo wielu żołnierzy Batalionów Chłopskich stawiało czoła znacznie silniejszym siłom niemieckim. Starosta zwróciła również uwagę, że nadal są jeszcze wśród nas kombatanci, którzy pamiętają tamte czasy. Przypomniał ich m.in. w swym wystąpieniu płk Jan Sałek ps. "Neptun", prezes Zarządu Okręgu BCh Kielce, który mówił nie tylko o bitwie pod lasem tychowskim, ale także o innych wydarzeniach, które były udziałem wielkich patriotów, jacy żyli i jacy działali na tym terenie.

O wsłuchanie się w te prawdziwe opowieści i przekazywanie kolejnym pokoleniom pamięci o żołnierzach Batalionów Chłopskich oraz ich dokonaniach w bitwie pod Tychowem apelowała starosta do młodych.

Uroczystość uświetniła część artystyczna w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej w Tychowie Starym i występ Kompanii Estradowej "Patrol" pod przewodnictwem Henryka Bartosika ze Świętokrzyskiego Batalionu PDS im. "Czwartaków". Po ciepłym poczęstunku wszyscy udali się pod pomnik, aby na koniec złożyć kwiaty oraz zapalić znicze.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ