Do bloku przez okno

Zarządca uspokaja i prosi o cierpliwość

 

Mieszkańcy bloku przy ul. Wysockiego 3 są zdenerwowani przeciągającym się remontem schodów wejściowych do klatek. Z prośbą o interwencję zwrócili się do naszej redakcji. 

W bloku są wejścia do klatek z dwóch stron. Na czas remontu podstawowych schodów otwarto klatki z drugiej strony budynku. Niestety z pierwszej klatki wejścia od drugiej strony nie ma, więc zrobiono prowizoryczne schody przez okno balkonowe. Remont jednak się przedłuża a mieszkańcy tracą cierpliwość.

- Ten remont to jest jakieś nieporozumienie. Jak długo można remontować schody i jak długo mamy wchodzić przez okno balkonowe, gdzie gołębie załatwiają się na nasze głowy - mówi zdenerwowany mieszkaniec bloku przy ul. Wysockiego 3.

- Rozumiem zdenerwowanie mieszkańców, ale w przypadku pierwszej klatki nie było innej możliwości wykonania dodatkowego wejścia do bloku, więc wybudowaliśmy schody przez okno balkonowe na klatce. Opóźnienia rzeczywiście się pojawiły, ale wynikały m.in. z faktu, że wspólnota chciała nowe barierki, a wcześniej planowano zamontowanie starych. Trzeba było te barierki zamówić i dlatego to się przeciąga. Do 30 października br. wszystko powinno być wykonane i mieszkańcy będą mogli wejść do bloku po nowych schodach - powiedziała GAZECIE Stanisława Sikora, prezes Zakładu Usług Gospodarczych.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ