Uśmiechnij się

- Czemu rozstałeś się z Leną?

- A bo mi ciągle gadała "Ty mnie już nie kochasz!".

- No i?

- Przekonała mnie.

* * *

Wezwanie do biurowca - gwałt na sprzątaczce. Poszkodowana składa zeznania:

- No, klęczę i myję podłogę, a ten zaszedł mnie od tyłu i wykorzystał!

- No, ale czemu pani nie uciekała?

- Gdzie? Na umyte?!

* * *

- Kowalski proszony do gabinetu szefa.

- Szef mnie wzywał?

- Kowalski, wszystkie komputery w firmie są zablokowane, tylko wyświetla się napis "Jeśli nie spełnisz wszystkich żądań związku zawodowego, to komputery nie zostaną odwieszone." Nie mam dowodów, ale jestem pewny Kowalski, że to ty założyłeś związek zawodowy i zablokowałeś komputery.

- Dlaczego szef jest pewny, skoro nie ma dowodów?

- Przecież jest to firma dwuosobowa.

* * *

Rozmawiają dwaj psychiatrzy:

- Wiesz co, mam rewelacyjnego pacjenta. Cierpi na rozdwojenie jaźni.

- A co w tym rewelacyjnego?

- Obydwaj mi płacą.

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ