Śpiewają już 30 lat

W numerze

Śpiewają już 30 lat

Doskonale czują się w przestrzeni sklepionej szlachetnym patosem, przy czym każdy jest tam ważny i ma swój głos. Zbierają się, dowcipkują, długo próbują i...

Mowa oczywiście o zasłużonym jubileuszu bardzo zasłużonego w śpiewaniu nauczycielskiego chóru CONCENTUS. Za tą, zdawało by się tajemniczą nazwą kryje się zgoda i jedność, a więc wszystko to, co powinno łączyć ludzi lubiących i potrafiących śpiewać. Nie będą tu również przeszkadzać wzajemne sympatie np. altówek z tenorami.

Zanim jednak cokolwiek mogło powstać, musiały być słowa wypowiedziane podczas jednego ze spotkań dwóch znanych i oddanych muzyce Piotra Gąsowskiego, Bożeny Magdaleny Mrózek i Jacka Tarnowskiego, oczywiście przy poparciu Związku Nauczycielstwa Polskiego. Tak oto trzydzieści lat temu, a był to listopad, dwóch pedagogów wpadło na pomysł szerzenia w społeczeństwie kultury muzycznej. Ktoś wrażliwy zauważył kiedyś, że nie zna ust, które nigdy w życiu nie śpiewały, i chyba miał rację. W przypadku chóru Concentus, śpiewanie trwa nieprzerwanie trzy dekady. Jak by nie patrzeć, jest to kawałek historii, o której opowiedziała podczas wernisażu rzecznik projektu "XXX­ – lecia Chóru" Marzena Biskupska.

Kronikarka Aniela Kopyś, zapisująca wszystkie ważne wydarzenie przypomina, iż dotychczas przez Concentus przewinęło się 101 chórzystów, w której to kompanii, (może nie z tak imponującym stażem, jak wymienieni wcześniej założyciele) najdłuższym mogą się pochwalić: Krystyna Kowalczyk, wspomniana już Aniela Kopyś, Katarzyna Pawłoś, Maria Nowak – Duda czy Bożena Wrońska. Jest jeszcze najmłodszy stażem Zbigniew Jędrzejczyk, który od kwietnia br. oświadczył się Concentusowi i... został przyjęty.

O dobrą kondycję zespołu i wystarczającą obsadę głosów dba prężnie działające Stowarzyszenie Promocji Chóru, któremu prezesuje śpiewająco Edyta Winnicka. Ich twierdzą i siedzibą jest oczywiście Dom Nauczyciela, w którym spotykają się głównie na próbach w każdą środę tygodnia. Jak wiedzą regionalni miłośnicy muzyki chóralnej, dyrygentem jest od lat Krystyna Kowalczyk. A co próbują – zapyta ciekawy ktoś? Trzeba przyznać, że repertuar mają przebogaty, od średniowiecza do współczesności, czego dowodem był wernisażowy popis m.in. przebojem Elvisa Presleya – Love me tender, Leonarda Cohena – Hallelujah oraz meksykańskim, niegdyś bardzo lubianym przebojem La cucaracha. Niech zatem nikogo nie dziwi, że Concentus oklaskiwany był na scenach: Irlandii, Danii, Anglii, Włoch, Węgier, nie licząc wielu dziesiątek miejsc w naszej pięknej Polsce.

Udokumentowaniem wszelkich sukcesów koncertowych, tych krajowych, jak również europejskich, była wystawa fotograficzna ukazująca też radości ze wspólnych wędrówek, wycieczek, zabaw i tego wszystkiego, co jest potrzebne do normalnego życia, do którego coraz częściej należy ładować osobiste akumulatory. Perłowa rocznica niech stanie się więc słusznym krokiem do godnego doczekania rocznicy BRYLANTOWEJ !

Marek Oziomek

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ